A tym razem chodzi o serię "poczekajkową" Katarzyny Michalak - trzy powieści: Poczekajka, Zachcianek i Zmyślona.
Najpierw, jak to zwykle u mnie, słowo o Autorce. Pani Katarzyna przyszła na świat w Warszawie, kiedy ja pobierałam nauki w szkole podstawowej. Z wykształcenia jest weterynarzem. Jest autorką bestsellerowych powieści z gatunku "literatury kobiecej".
Poczekajka jest Jej debiutem literackim. Autorka nazwała tę trylogię Serią Słoneczną.
Patrycja, główna bohaterka jest młodą panią weterynarz, nieco szaloną, czasami beztroską. Marzy o swoim miejscu na ziemi, o ukochanym, który ma przyjechać na... białym (chociaż może być też i na czarnym) koniu, wreszcie marzy o pracy, w której... będzie się coś działo.
Wszystkie marzenia po kolei spełniają się... chociaż... nie tak prosto i nie tak łatwo.
Jest spora dawka humoru, są również chwile tragiczne. Bohaterowie są ludzcy, a ich charaktery nie są ani białe ani czarne... i to podoba mi się chyba najbardziej... .
Książki czyta się miło, lekko... do czasu... kiedy pada pierwsze "kurde" z ust pani weterynarz... . Po co? Ano, nie bardzo wiem... . Mnie to razi... .
Na co dzień na ulicy, w sklepach, w autobusach, na plaży (też) słyszę przerywniki, po których Polacy są rozpoznawani na całym świecie. W literaturze szukam języka nie koniecznie pięknego, może być prosty, ale... bez tych ozdobników... . Nawet oddając specyfikę zawodu, w którym "kwiaty polskie" są na porządku dziennym, można chyba je pominąć w dialogach... .
Ze względu na treść, akcję, bohaterów tak żywo oddanych przez Autorkę, chętnie przeczytałabym inne Jej powieści. Ale... boję się tych "dodatków słownych"... .
Hmmm... mnie juz chyba po " Pokoleniu Ikea " nic nie jest w stanie zniesmaczyc :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam i... pewnie nie przeczytam... . Dziwię się, że jest kontynuacja "Pokolenia Ikea"... . Buziaki, Luciu :-)
UsuńWiesz Haniu czytaj-nie bój się "brzydkich"słów,bo czasami wulgaryzmy są potrzebne,żeby dosadniej coś stwierdzić,czy powiedzieć...bez nich nawet często niektóre zdania wydają się mdłe-pozdrawiam cię serdecznie
OdpowiedzUsuńDorotko, nie. Za dużo wulgaryzmów jest dookoła. Przerywniki słyszy się dosłownie wszędzie i... niestety... używają ich wszyscy... . Tu jestem osobą... starej daty, chociaż znowu aż tak stara nie jestem... ale mogę powiedzieć, że za czasów mojej młodości, dwadzieścia, trzydzieści lat temu... było inaczej... . Serdeczności :-)
Usuń