wtorek, 21 listopada 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #102 "Okruchy codzienności" Elizabeth Strout

Okruchy codzienności autorstwa Elizabeth Strout,  otrzymały nagrodę Pulitzera w 2009 roku.

W Polsce książka ukazała się pod dwoma tytułami:



Obie przełożyła Ewa Horodyska.

Tytułowa bohaterka, Olive, jest kobietą po siedemdziesiątce, mieszkającą z mężem w Crosby, w stanie Maine. Despotyczna, nie lubiana, szorstka w obyciu, powściągliwa zarówno w stosunku do najbliższych jak i całkiem obcych osób, a zarazem skromna i perfekcyjna.

Trzynaście opowieści o mieszkańcach małego miasteczka. Kilkadziesiąt różnych charakterów, mnóstwo przeróżnych sytuacji życiowych. W każdym opowiadaniu jednak ma swoją rolę Olive. I wcale nie jest to główna rola.

Autorka w ciekawy choć prosty sposób przedstawia ludzkie losy, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, które nierzadko mają wpływ na życie innych. I strach, ogromny strach przed samotnością i odrzuceniem.

Gorąco polecam tę niezwykłą w swojej prostocie lekturę.


sobota, 4 listopada 2017

Film obejrzany - nie sądź po pozorach

Dzisiaj opowiem Wam o filmie, który swoją premierę miał we wrześniu 2002 roku, w Polsce zaś ukazał się rok później.






Daleko od nieba to dramatyczny romans obyczajowy. Tak bym ten film określiła.

Rok 1957, gdzieś w Stanach, przedmieścia. Rodzina państwa Whitaker. Cate jest kochającą i dbającą o męża i dzieci żoną Franka, bankiera, który również czasami zarabia na reklamach.
Cate jawi nam się jako eteryczna choć stanowcza, urocza, mądra i inteligentna pani domu. Doskonale radzi sobie z zarządzaniem gospodarstwem, świetnie wychowuje dzieci, jest czułą, wyrozumiałą małżonką.


Jednak pewnego dnia jej świat, tak dotąd poukładany, wywraca się. Zupełnie przypadkowo (bo, jakżeby inaczej) odkrywa, że jej mąż ma romans z innym mężczyzną.
Cate nie potrafi poradzić sobie z tą sytuacją. Wie, że teraz najważniejsza jest kariera męża i musi grać...
Najlepiej opowiedzieć o swojej tragedii komuś obcemu. Tylko, że potem ten obcy już nie będzie obcym. Idealnym wydaje się być ogrodnik, który zastąpił w obowiązkach niedawno zmarłego ojca.


Między Cate a owym ogrodnikiem zawiązuje się przyjaźń.
Problem w tym, że ogrodnik jest niezwykle przystojnym, czarnoskórym mężczyzną.

Film doskonale pokazuje, w owych latach niedostępny dla innych, American Dream. Zadbane domostwa, sztuczne uśmiechy (słynny "keep smiling"), panie w rozkloszowanych spódnicach z szerokimi paskami i w szpilkach chodzące od rana do wieczora, panowie wciąż w garniturach i z nieodzownym atutem - kapeluszem. I nienawiść do wszystkiego, co nie amerykańskie. I do wszystkich, którzy nie są biali.

Film wyreżyserował i scenariusz napisał Todd Haynes, w roli Cate wystąpiła Julianne Moore, jej męża zagrał Dennis Quaid, a w rolę ogrodnika Raymonda wcielił się Dennis Haysbert.

Warto zwrócić uwagę na cudowne zdjęcia Edwarda Lachmana, szczególnie te jesienne oraz na muzykę Elmera Bernsteina.

Jeśli tylko będziecie mieli okazję, koniecznie obejrzyjcie ten film. Naprawdę warto.


wtorek, 31 października 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #101 "Trzymaj się, Mańka!" Małgorzata Kalicińska


Trzymaj się, Mańka! autorstwa Małgorzaty Kalicińskiej, jest kontynuacją bestsellerowej Lilki.



Powieść swoją premierę miała pod koniec września 2017 roku.

Tytułowa Marianna to kobieta dojrzała, po pięćdziesiątce. Była żona, matka dorosłego syna, córka kochającego ojca. Atrakcyjna, inteligentna, dowcipna i taka, jak to u Kalicińskiej bywa, zwyczajna. Kobieta "po przejściach". Po owych "przejściach" (śmierć bliskich osób, rozwód) w końcu zaczyna dostrzegać uroki życia. Dostaje niecodzienne zaproszenie do odwiedzenia internetowego przyjaciela w Ulsan, w Korei Południowej. Korzysta z tego zaproszenia...

Fajnie mi. Ciepło i bezpiecznie w jego ramionach. Fala tkliwości zalała mnie tak, że prawie odebrała oddech. Nie czułam się tak /.../. Może kiedyś, bardzo dawno temu na poddaszu u taty, ale potem już nie. Konstanty Ildefons napisał o podobnym wzburzeniu: "Nie śpię. I śpiewam. I jest mi tak dobrze, jakbym był pozłacanym orzechem".
/str. 246/

Pięknie napisana opowieść bardzo romantyczna. O tym, że na przyjaźń, zauroczenie, miłość, ciekawość świata, zmiany życiowe, nigdy nie jest za późno. Wystarczy tylko dać sobie szansę.

W tej ciepłej, napisanej trochę jak pamiętnik, trochę jak reportaż, powieści, poznajemy historie emigrantek, zwyczaje i kuchnię Korei Południowej.

Myślę, że warto pokazać Polkom, że świat jest wielki, ciekawy, że można w nim żyć na mnóstwo sposobów. Nie tylko powielać tradycyjny model: praca, dom, nowy dywan, praca, dziecko, wakacje, praca, praca, praca. Że jest też możliwość szukania w tym wszystkim radości, własnej ścieżki, własnego sposobu na zadowolenie.
/str. 273/

Z ogromną dbałością Autorka kreśli charaktery bohaterów nawet tych, którzy pojawiają się w powieści na chwilę.

Trzymaj się, Mańka! to historia dojrzałej miłości, przepełnionej niepewnością i ostrożnością, historia rozpoczęcia życia od nowa w całkiem nowych okolicznościach.

...faktycznie było czym się zachwycać. Sam budynek może żaden cud, ale położony był w "czerwonej kotlinie", jak ją z mety nazwałam. Stoki gór, pokryte klonami palmowymi różnych odmian, płonęły wszelkimi odcieniami czerwieni: od brązu, ciemnej wiśni i burgundu, przez krwistą czerwień, amarant, a nawet fuksję, aż po pomarańcze, żółcie i złocistości. Fakt - gdy tylko weszliśmy na ścieżkę, z której widać było Tapsę, oniemiałam. To było tak niezwykle piękne zjawisko, że stałam jak żona Lota, ale w zachwycie, nie mogąc powiedzieć słowa. 
/str. 277/

Polecam gorąco tę najnowszą powieść Małgorzaty Kalicińskiej przede wszystkim tym, którzy pragną lektury ciekawej, spokojnej i mądrej.

A za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Burda.



środa, 18 października 2017

Czytaj,czytaj,czytaj: #100 "Ty, to głupia jesteś!" Krystyna Śmigielska

Stali czytelnicy i bywalcy mojego bloga wiedzą, że polecam nie tylko nowości książkowe, ale również te wydane przed laty.

Taką książką jest, wydana przed dziesięciu laty, jedna z pierwszych napisanych dla starszych czytelników, powieść Krystyny Śmigielskiej "Ty, to głupia jesteś!".



Niespełna 30-letnia, samotna Irmina marzy o prawdziwej miłości, stabilności uczuciowej i założeniu rodziny. W znalezieniu tego jednego, jedynego, wymarzonego, pomaga jej niestrudzenie Magda, koleżanka-przyjaciółka z pracy. Po posusze nadchodzą dni, gdzie roi się od kandydatów do ręki bohaterki powieści.

Zdradzę ci tajemnicę! Idealnych mężczyzn nie ma. Pamiętaj, wybieraj tylko takich, których wady możesz znieść bez mrugnięcia okiem.
/str. 143/

Zwariowana, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i komicznych zbiegów okoliczności, lekka komedia obyczajowa.

Napisana tym charakterystycznym dla Autorki językiem, gdzie nawet w banalnym dialogu, każde zdanie, każde słowo jest przemyślane.
Na próżno szukać tu powtórzeń, błędów stylistycznych. A mimo to, język jest prosty, adekwatny do środowiska bohaterów.

Powieść naszpikowana jest prześmiewczymi, "dobrymi radami" jak znaleźć odpowiedniego partnera.

Kobietom tylko jedno w głowie! Usidlić chłopa! Nieważne, jaki to chłop, byleby można mówić: "Jestem mężatką" - podsumował moją chęć poznania przyszłości.
Nie ze mną te numery! Ripostowałam z wielką przyjemnością.
- Tak, masz rację! Mężczyznom nie to w głowie,. Im o ślub nie chodzi. Im chodzi tylko o seks! Codzienne życie, wychowywanie dzieci, to nie dla nich! Ich interesuje tylko współżycie!
/str. 121/

Polecam tę książkę na każdą porę roku, na każdą porę dnia, na smutki i rozterki dnia codziennego.


wtorek, 17 października 2017

Po prostu: zdjęcia czyli pamiątka chwil ulotnych (cz. 1)

Fotografowanie na pewno jest sztuką. A, że sztuka, to kultura...
Uwielbiam robić zdjęcia. Nie fotografować. Bo fotografować nie umiem, nie mam odpowiedniego sprzętu. Może kiedyś...

Przedstawiam Wam kilka zdjęć z dzisiejszej "wycieczki" do Helu. Zahaczyłam też o port w Jastarni. Nie widziałam go kilkanaście lat. Ależ się zmienił!





To wciąż Jastarnia...








A to Hel - plaża:



Z uporem uwielbiam robić zdjęcia pod słońce:


Muzeum Rybołówstwa i figurka Świętego Andrzeja Apostoła, który jest patronem m.in. rybaków:



Portowa ulica...


A tu, nawet jesienią, można zjeść świeżą, pyszną rybę:




Deptak - czyli główna ulica miasta Hel:




Zdjęcia robiłam telefonem. Ale przecież, to nie mają być dzieła sztuki, a pamiątka chwil ulotnych. 

wtorek, 12 września 2017

Języki obce z Colorful Media - English Matters 66/2017; Deutsch Aktuell 84/2017


O Wydawnictwie Colorful Media możecie przeczytać w tym miejscu.

Dzisiaj przedstawiam wrześniowo-październikowe wydania magazynów.

English Matters 66/2017:





A w nim:

This and that:

A Mammoth Discovery - o nielegalnym handlu mamucimi kłami,

The Big Goodbye - o przejściu na emeryturę księcia Filipa.

People and Lifestyle:

The Artistic Mind of Yayoi Kusama - o japońskiej powieściopisarce, byłej przyjaciółce Andy Warhol'a, politycznej aktywistce, słowem o kobiecie o kilku twarzach,

The Naked Truth - o nagości w reklamie kiedyś i dziś,

The Victorious Viking - o podróży do czasów Wikingów,

Culture:

Buckingham Palace - Behind the Queen's Front Door - niezwykła podróż po trzystuletnim pałacu Królowej Elżbiety II,

Brownies: the British Mythological Household Help - o brownie, brytyjskim folklorze, czyli o mitologicznych stworach żyjących w domostwach ludzkich,

Poldark - a Period Drama for Everyone - o najnowszym serialu stacji BBC,

The Luxury of American Healthcare - o bardzo drażliwym temacie, jakim jest opieka zdrowotna - tym razem w USA.

Conversation Matters:

Money Talks - rozmówki na temat pieniędzy.

Language:

What's Your Favourite Word? - mini-sonda przeprowadzona wśród osób mieszkających na obczyźnie w Polsce,

Cracking the Code - Understanding Natives - o głównym celu przyświecającym wszystkim uczącym się angielskiego: zrozumieć nativ speak'era. 

Travel:

Winchester - Worth a While - o dawnej stolicy Anglii, położonej 99 kilometrów na południowy-zachód od Londynu.

Leisure:

From A to Z - dzisiaj słówka i idiomy na literę "h",

Wrocław's Language Game - o grze skierowanej do uczących się języka angielskiego,

Rack Your Brain! - na koniec krótki quiz.


Deutsch Aktuell 84/2017:




A w nim:

In der Kürze liegt die Würze

O karach słownych i cielesnych w dawnych czasach, o pewnym postanowieniu rządu na Uniwersytecie Humboldta, o sondzie przeprowadzonej wśród osób 65+ oraz ciekawostka o Twitterze.

Film/Buch/Musik:

Marija - o dramacie niemiecko-szwajcarskiej produkcji, rozgrywającej się w Dortmundzie, w reżyserii Michaela Kocha,

Und plöthlich schreibt das Meer zurück - o powieści Alexa Shearera z morskim żywiołem w tle,

Magic life - o najnowszej płycie kwartetu Bilderbuch.

Wortschatz:

Die Abentuer von Olga und Stefan - Sich warm anziehen müssen - tym razem Olga ma zamiar wziąć udział w zawodach pływackich, a Stefan daje jej dobre rady.

Leute:

Eva Zeller - o niemieckiej pisarce, autorce powieści i opowiadań również dla dzieci.

Kultur:

Die Bibelübersetzung von Martin Luther - o potężnej, wpływowej książce wszechczasów, jaką jest Biblia.

Kurz und Knapp:

500 Jahre Reformation - pozostając w temacie kościoła, o reformie Martina Lutra.

Gesellschaft:

Wie religiös sind die Deutschen? - odpowiedź na pytanie, czy Niemcy są naprawdę coraz bardziej świeckim państwem,

Mit ERASMUS in die Welt hinaus - wszystko, co powinniście wiedzieć o programie ERASMUS.

Konversation:

Rund um die Kirche - rozmowy o kościele, jego tradycjach, uroczystościach, sakramentach.

Grammatik:

Der Null-Artikel - wszystko o rodzajniku zerowym.

Kochecke:

Baumkuchen - przepis na sękacza.

Reise:

Lutherstandt Wittenberg - wo Vergangenheit und Gegenwart aufeinander treffen - o mieście, w który spotykają się przeszłość z teraźniejszością.


Jak widać, i tym razem w obu magazynach można znaleźć mnóstwo ciekawych artykułów oczywiście opatrzonych przydatnymi słownikami. Gorąco polecam :-) 

A za udostępnienie materiałów dziękuję Colorful Media.

Przydatne linki:

http://www.kiosk.colorfulmedia.pl/
http://www.magazynyjezykowe.pl/


środa, 6 września 2017

Teatr TV i "Węzeł"

Wczoraj, 5 września, TVP Kultura wyemitowała spektakl z 1987 roku zatytułowany Węzeł.


Sztukę Feliksa Falka reżyserował Kazimierz Kutz.

Alina i Zygmunt oczekują wizyty ich dawnego, z lat młodzieńczych, przyjaciela. Olek, dawna miłość Aliny, po latach przyjeżdża do Polski, aby rozwiązać osobistą zagadkę.

Mistrzowsko zagrane skrywane uczucia, które po kolei są odkrywane. Ewa Dałkowska, Jerzy Bińczycki i Jan Nowicki to znakomite trio, które rozlicza żale i anse z przeszłości.

Jeśli będziecie mieli okazję obejrzeć tę sztukę, zróbcie to koniecznie. Naprawdę warto.

A tu jest zwiastun spektaklu:

http://teatrtelewizji.vod.tvp.pl/33855259/wezel-zwiastun


poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #99 "Najlepszy powód, by żyć" Augusta Docher - recenzja przedpremierowa

Premiera najnowszej powieści Augusty Docher Najlepszy powód, by żyć zaplanowana jest na 27 września.


Najlepszy powód, by żyć to powieść z gatunku New Adult.

Szesnastoletnia Dominika ulega wypadkowi. Przez pomyłkę. Jej ciało jest w pięćdziesięciu procentach poparzone. Rozpoczyna się walka o życie. Jej walka, walka lekarzy i jej najbliższych.

Życie "tu i teraz" jest całkiem odmienne od tego, które toczyło się "tam i kiedyś". Inne, ale czy gorsze? Nie wiem, co tworzy nasze życie, ale jeśli to ludzie nas otaczający, to tu jest lepiej mimo cierpienia, bólu i wciąż pojawiających się nowych wyzwań. Przypomina mi się film "Skazani na Shawshank" i jeden z bohaterów, który popełnia samobójstwo kilka dni po opuszczeniu więzienia. Teraz go rozumiem. Nie potrafił żyć poza murami, a ja chyba też nie potrafię wrócić do "tam i kiedyś". Nic mnie nie kusi.
/str. 74/

Powieść podzielona jest rozdziałami na Przedtem i Teraz. Dwoje narratorów pozwala na dogłębniejsze przyjrzenie się bohaterom, ich odczuciom, przeżyciom i przemyśleniom.

Autorka niezwykle sumiennie przygotowała się do podjęcia tak trudnego problemu poruszanego w powieści. Poczynając od nazewnictwa medycznego, poprzez odczucia fizyczne, opcje leczenia, możliwe powikłania, rehabilitację, a skończywszy na aspekcie psychologicznym - uczuciach, jakie towarzyszyły podczas i po wypadku oraz wszelkich stanach emocjonalnych.

To nie jest zwykła powieść o miłości, chociaż jej siła odgrywa tutaj ogromną rolę. Tym bardziej, że miłość u Augusty Docher ma różne oblicza. To opowieść przede wszystkim o próbie pogodzenia się z nowymi okolicznościami, w jakich przyszło żyć bohaterce, to opowieść o akceptacji, o wybaczaniu i o zaufaniu.

Najlepszy powód, by żyć napisana jest prostym językiem. Czasem ironicznym, czasem nostalgicznym a czasem również i brutalnym. Próżno by szukać tutaj wymyślnych czy finezyjnych opisów sytuacyjnych. Akcja toczy się stałym, szybkim tempem.  Nie ma czasu na zniechęcenie czy nudę.

Polecam tę powieść nie tylko starszej młodzieży, ale również wszystkim dorosłym.

A za możliwość przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.


Przydatne linki:
http://www.empik.com/najlepszy-powod-by-zyc-docher-augusta,p1147394450,ksiazka-p


sobota, 26 sierpnia 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #98 "Niewyznane grzechy siostry Juany" Kyra Galvan

Niewyznane grzechy siostry Juany to debiut meksykańskiej poetki Kyry Galvan.


Duma narodowa i ogromny autorytet w Meksyku: siostra Juana inés de la Cruz, zakonnica profeska i klauzurowa z Klasztoru Świętej Pauli Zakonu Świętego Hieronima. Poetka, pisarka, malarka, kompozytorka. Jak na XVII wiek, kobieta niezwykle wykształcona. Studiowała bowiem gramatykę, retorykę, medycynę i anatomię.
Jej siostrzenica Isabel María de San José w swoich dziennikach spisywała losy ciotki, słuchając jej opowieści, siedząc nocami w klasztornej celi.
Na manuskrypty natrafia, jak się potem okaże, nie całkiem przypadkowo, Laura Ulloa, która w Generalnym Archiwum Indii Zachodnich w Sewilli przygotowuje materiały do pracy doktorskiej.

Prowadzona dwutorowo opowieść oprowadza nas po siedemnastowiecznym mieście Meksyku, odzierając go ze wszelkich złudzeń.

Jest tu bogactwo i bieda, szara rzeczywistość i bajkowy dobrobyt, miłość i nienawiść, zawiść i zazdrość.

Miłość robi uniki. Omija nas raz i drugi. Chowa się pod rozmaitymi maskami, a im więcej jej szukamy, tym więcej podbija swą wartość. Gdy jesteśmy młodzi, płacimy wielką cenę, albowiem wierzymy, że miłość uczyni nas szczęśliwymi. Ale w wieku dojrzałym, kiedy przeżyliśmy już wystarczająco dużo, by patrzeć na wszystko spokojniej i bez emocji, odkrywamy, że miłość jest tak inna, iż przeliczać ją trzeba na chwile, minuty i potrzeba łutu szczęścia, by można nią było wypełnić godziny, wszystko inne nie jest miłością.

Wciągnęła mnie ta opowieść niezwykle. Jest i romantyzm i erotyzm, ale i jest wątek kryminalny. To powieść i historyczna i współczesna, obyczajowa. Jest tu mnóstwo zagadek, niedopowiedzeń i tajemnic.

Ta książka jest niezwykła. Gorąco ją polecam.



wtorek, 22 sierpnia 2017

Języki obce z Colorful Media - English Matters 23/2017 - wydanie specjalne


O Wydawnictwie Colorful Media pisałam w tym miejscu.

Dzisiaj przedstawiam najnowsze wydanie specjalne:

English Matters - Food - Eat to live, live to eat:


A w nim:

This and That:

Spice up your Mouth! - najczęściej używane przyprawy,

Poland on the Plate - 2016 - o corocznym raporcie żywieniowym Polaków,

Potatoes Redefined - czy rzeczywiście Polacy to "kartoflożercy"?

oraz trochę ciekawostek językowych z kuchni wziętych,

People and Lifestyle:

Superfood, Superpower? - czy "superfood" to rzeczywiście tylko chwyt marketingowy?

Celebrity Chefs on TV and Online - o szefach kuchni, znanych z tv brytyjskiej oraz z internetu,

Picky Buyers - jak dobrze zjeść przy oszczędnym wydawaniu pieniędzy,

Best Before - o marnotrawstwie żywności w Europie i w Ameryce,

Sex on a Plate - wszystko o zmysłowej kuchni,

Culture:

Britishness Is Served - wnikliwy przegląd kuchni brytyjskiej,

Sweets and Sensibility - Food in Austen's World - kuchnia  z czasów Jane Austen,

Conversation Matters:

Allergy Alert! - lista alergenów, oraz ich opis, związanych z żywieniem,

Travel:

Start the Day Right - o dziwnych nawykach śniadaniowych na świecie,

Vegan Dining - Going Mainstream - kompendium wiedzy o żywieniu wegańskim,

Leisure:

Instangram Worthy - poradnik, jak przygotować, zaprezentować i sfotografować jedzenie,

Stay Healthy Throughout the Whole Year! - o bardzo zdrowym żywieniu przez cały rok kalendarzowy,

Awesome Appetizers - wszystko zaczyna się od przystawek,

Rack Your Brain! - na koniec, jak zwykle - krótki quiz.


Świetne wydanie specjalne EM. Bardzo ciekawe artykuły o zróżnicowanym poziomie trudności, oczywiście z przydatnymi słowniczkami.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie! Polecam :-)

A za udostępnienie materiałów dziękuję Colorful Media.


niedziela, 20 sierpnia 2017

Top fo the Top Festival Sopot 2017 - po dwóch dniach

Po dwóch latach powrócił Top of the Top Festival Sopot 2017.


Dzień pierwszy (piątek, 18 sierpnia) upłynął pod znakiem piosenek o miłości. I przyznam szczerze, że podobał mi się ten wieczór.

Prowadzący ten wieczór - Magda Mołek i Oliwier Janiak - w sposób nienarzucający prezentowali wykonawców. Piękni i z ogromną klasą.

Dziewiętnastu wykonawców wykonało po dwa utwory.

I tak, koncert rozpoczął Feel piosenką Jest już ciemno.
Natalia Schroeder nie zrobiła na publiczności specjalnie ogromnego wrażenia.
Kasia Stankiewicz... Słychać jej prawie nie było, a jeśli już, to widać, że się biedna męczyła, była jakby poza dźwiękiem. Za to było widać jej piękne nogi.
Oddział Zamknięty porwał publiczność Andzią.

Potem była pierwsza z trzech króciutkich, bo tylko piętnastominutowych przerw.

A po przerwie na scenie pojawił się Michał Szpak, który skradł cały show tego wieczoru. Perfekcyjnie, bezbłędnie wykonał swój wielki przebój  Color of Your Life.
Kasia Kowalska przypomniała Antidotum i To co dobre. Beznamiętnie i z bardzo smutną miną. Ale bezbłędnie.
Margaret... No, co ja zrobię, że lubię tę dziewczynę. Ma swój niepowtarzalny styl. I mimo, że jak na warunki festiwalowe, zbyt długo zajęła publiczność swoimi wynurzeniami, co pozostawiło niesmak, to jednak wypadła nie najgorzej pośród całej plejady gwiazd tego wieczoru.
Andrzej Krzywy z De Mono przypomniał dwa świetne przeboje Moje miasto i Kochać inaczej.

I znów przerwa.

A po reklamach pojawiło się największe rozczarowanie, które miało być "gwoździem programu": Edyta Górniak. Odśpiewała dwa covery: Wicked game i Without you.
I tu muszę wtrącić parę słów co do drugiego utworu. Słynną piosenkę o miłości utraconej śpiewało wykonawców wielu.
Without you jest utworem brytyjskiej grupy rockowej Badfinger, my znamy jednak ją przede wszystkim  z wykonania Harry'ego Nilsona.




Śpiewała ją również Mariah Carey.
Uwielbiam ten utwór, mam do niego ogromny sentyment.
To, co zrobiła z nim Edyta Górniak, to po prostu wstyd. Ponoć było to jej pierwsze, publiczne wykonanie. I mam nadzieję, że ostatnie.

Potem było już tylko lepiej.
Pectus rozmarzył Sopot swoim przebojem To, co chciałbym ci dać. A potem Barceloną przypomniał o czwartkowej tragedii.
Agnieszka Chylińska, jak za dawnych lat, baaardzo rockowa w wyglądzie i w brzmieniu zaśpiewała Królową łez i Winną.
Kancelarya przypomniał Zabiorę cię tam, Gabriel Fleszar - Kroplą deszczu zakończył drugą część koncertu.

Trzecia część brzmiała bardzo poprawnie, choć nie było specjalnych porywów serca.
Wystąpili Bracia, Farba, LemON, wiecznie młoda Izabela Trojanowska, Mariusz Totoszko, Kuba Molęda oraz Rafał Brzozowski - ta muzyka była przeznaczona dla młodszych semestrów, wyznania miłosne w tym wykonaniu, nie przekonały mnie (oprócz oczywiście Trojanowskiej i Brzozowskiego) :-)

Dzień drugi (sobota, 19 sierpnia):

Ten wieczór minął pod znakiem "dance... Morze przebojów".

Prowadzący Gabi Drzewiecka i Filip Chajzer byli, moim skromnym zdaniem, największym nieporozumieniem tego wieczoru. Tanie, nie na miejscu, dowcipy, sztuczne dialogi. Ale, co kto lubi...

Rey Ceballo i Mariusz Totoszko rozpoczęli wielkim przebojem tegorocznego lata Despacito. Ale brzmieli nijak. Nie porwali do tańca publiczności.
Kombi i Słodkiego, miłego życia rozhuśtali widownię.
Natalia Nykiel wystąpiła w kurtce pomocy drogowej (chyba). O jej głosie i wykonaniu wolę nie pisać.
A potem była cudna Ania Wyszkoni. Miło było popatrzeć i posłuchać.
Humor od razu zepsuła mi Alicja Ruchała w skrzydłach anioła. Brrrr....

Nastąpiła zbawienna przerwa i zaczęłam się zastanawiać, czy kontynuować oglądanie tego "przedstawienia". Bo co może mnie jeszcze miłego zaskoczyć?
Kayah? Banda i Wanda - swoją drogą, ciekawe jak się trzyma? Blue Cafe - najwyżej dłuższymi nogami?

Odczekałam piętnastominutowe reklamy i na ekranie pojawił się Mr. Zoob ze starym, z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, przebojem Kawałek podłogi.
No, to jeszcze obejrzę trochę...

Blue Cafe. Trzy piosenki: Do nieba, Zapamiętaj i Buena. Przy czym pierwszą jednak wolę zdecydowanie w wykonaniu Tatiany Okupnik. Bo niestety, Dominika Gawęda ma piękne nogi, ale z głosem już nie jest tak pięknie.

To jeszcze kawałek...

Agustin Egurola próbuje nauczyć widownię tańca. Może przeżyję. :-)

Andrzej Piaseczny znów rozkołysał widownię balladą Chodź, przytul, przebacz.

Przekonałam się, że Wanda Kwietniewska z zespołu Banda i Wanda wygląda po prostu świetnie. Ząb czasu jej nie rusza. :-)

A potem było reggae. Mesajah i utwór Wolne.

Po kolejnej przerwie na scenie pojawiła się Kayah. Fajna kreacja i śpiew, w który widać, że piosenkarka wkłada dużo serca. Brawo!
I to niewątpliwie Kayah była gwiazdą tego wieczoru. :-)

Nastrój pogorszył mi się od razu, kiedy zobaczyłam Cleo. Nie ta klasa, nie ten głos, nie ten temperament.
I już zdecydowanie nie było tak pięknie. Po Cleo wystąpił Mandee z Marią Mathea.
Zasnęliście kiedyś na koncercie?
Nawet Egurola nie poprawił mi nastroju, kiedy znów próbował nauczyć widownię tańczyć.
Potem była znów smutna Kasia Kowalska. A miało być tanecznie, czy mi się tylko tak wydawało?

Nie, nie mogłam patrzeć więcej na grubego, krótkonogiego Egurolę.
Wyłączyłam tv.

Dzisiaj, w niedzielę wieczorem - trzecia, ostatnia część festiwalu - kabarety. Niestety, nie będzie transmisji w tv. A szkoda, bo zapowiada się dobra zabawa. Wystąpią Piotr Bałtroczyk, Kabaret Ani Mru-Mru, Kabaret Młodych Panów, Cezary Pazura, Kabaret Smile, Marcin Daniec, Rudi Schubert, Kabaret Łowcy B i Grzegorz Halama.



wtorek, 1 sierpnia 2017

Języki obce z Colorful Media - English Matters 65/2017; Deutsch Aktuell 83/2017


O Wydawnictwie Colorful Media możecie przeczytać w tym miejscu.
Dzisiaj przedstawiam wakacyjne, lipcowo-sierpniowe wydania magazynów.


English Matters 65/2017:



A w nim:

This and that:

Slang on My Mind - trochę przydatnego slangu,

Generation Dictionary - krótka encyklopedia generacji,

Famous Brits Everyone Should Know - szybki przegląd dat urodzin i śmierci osób, które powinno się znać,

English for socialisting - 10 Useful Phrases - 10 przydatnych zwrotów dla tych, którzy udzielają się towarzysko. 

People and Lifestyle:

Ivanka Trump - the Shadow Princess of Politics - co wiemy o enigmatycznej figurze świata polityki, córce teraźniejszego prezydenta USA?

My Summer Bleisure - jak mądrze i zdrowo połączyć pracę zawodową z wypoczynkiem,

Culture:

British Food - Not so Bland Anymore! -  o nowoczesnej, brytyjskiej kuchni, która wcale nie jest mdła,

The Boston Tea Party - o słynnym bostońskim proteście herbacianym, który o mało nie doprowadził do wojny.

Conversation Matters:

Rub a Dub - rozmówki i slang nadmorski, a także krótki "łamacz języka",

Language:

What's Your Number? - o opanowaniu trudnej sztuki brytyjskich miar i wag,

Making Do with Make and Do - przejrzyste wytłumaczenie różnic między "make" a "do", poparte ćwiczeniami z kluczem,

Travel:

The Great Wall of Mexico - o murze na granicy USA - Meksyk i o wielkim sporze,

Summer Party Destinations - o wakacjach marzeń - tym razem Baleary,

Leisure:

The Bloody Truth about Blood Suckwers - o telewizyjnej adaptacji krwawej powieści Charlaine Harris'a zatytułowanej  "True Blood",

Bruno Permanently - "rozbiór" piosenek Bruno Marsa, wypełnionych po brzegi slangiem,

Rack Your Brain! - na koniec oczywiśćie krótki quiz z kluczem.


Deutsch Aktuell 83/2017:



A w nim:


In der Kürze liegt die Würze:


O jodze dobrej i zbawiennej dla osób w każdym wieku, o nielegalnym zatrudnieniu w Niemczech, o włoskim robocie "Gita", który zrobi za nas zakupy, o austriackim przedsięwzięciu mającym na celu zmniejszenie nadwagi wśród swoich obywateli.

Film/Buch/Musik:

Die Abmachung - o dramacie w reżyserii Petera Bösenberg'a opowiadającym o konflikcie i różnicach pokoleń,

Ihr einziges Kind - o kryminale autorstwa Barbary Wendelken,

Rare - o drugim już albumie muzycznym  Schnipo Schranke, znanego duetu z Hamburga, który to album wywołał spore poruszenie na muzycznej scenie.

Wortschatz:

Die Abnteuer von Olga und Stefan - Der Mensch Lebt nicht vom Brot allein - tym razem Olga i Stefan buszują w małym, osiedlowym sklepiku.

Leute:

Hundertwasser - o człowieku-symbolu Wiednia Friedensreich Hundertwasser, nonkonformiście i wielkiej indywidualności,

Kultur:

Hochdeutsch und seine Abwandlugen - szeroko o niemieckim dialekcie,

Swarovski - Mehr als nur Schmuck - o słynnym przedsiębiorstwie rodzinnym Swarovski,

Kurz und Knapp:

World Bodypainting Festival - o trochę innym, nadzwyczajnym festiwalu sztuki,

Gesellschaft:

Die erfolgreichsten Fitness- und Lifestyle-Blogger - o blogach, które inspirują i motywują do polepszenia życia,

Grammatik:

Der Artikel - wszystko o rodzajnikach w języku niemieckim,

Konversation:

Konversationen rund um Sport und Fitness - pogawędki o sporcie i o tym, jak utrzymać formę,

Kochecke:

Smoothie Mania - o lekkim deserze, który w ostatnich czasach podbił serca Niemców,

Reise:

Bad Blumau - o niepozornym miasteczku, austriackiej perle, oazie spokoju.


Gorąco polecam te wakacyjne wydania obu magazynów. Każdy na pewno znajdzie dla siebie coś ciekawego. Mnóstwo interesujących i jakże różnych tematycznie artykułów.

A za udostępnienie materiałów dziękuję Colorful Media.



Przydatne linki:

http://magazynyjezykowe.pl/
http://www.kiosk.colorfulmedia.pl/glowna/261-deutsch-aktuell-83.html
http://www.kiosk.colorfulmedia.pl/glowna/260-english-matters-nr-65.html


wtorek, 18 lipca 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #97 "Osobliwość ciszy" Alicja Masłowska-Burnos

Osobliwość ciszy to trzecia, ostatnia część Trylogii Ciszy autorstwa Alicji Masłowskiej-Burnos.




O dwóch poprzednich częściach: Nie wchodź w moją ciszę (1) pisałam tutaj, Odprowadzam ciszę (2) pisałam tutaj

/.../ ona kolejna zatapia się w osobliwości ciszy, kaleczy ją osobliwość ciszy. /.../ Ilu nas jeszcze okaleczy osobliwość ciszy - zanim to piekło się skończy?
/str. 155/

Maja w dalszym ciągu musi zmierzyć się z demonami przeszłości. Jjest szczęśliwą żoną i matką, zadowoloną właścicielką Euforii. Jednak wciąż w głowie tkwią tragiczne zdarzenia sprzed lat, które jeszcze nie jeden raz przypomną o sobie.

Przeszłość nie jest krainą, którą tak łatwo opuścić.
/str. 24/

I ten cytat dokładnie oddaje myśl przewodnią trzeciej części Trylogii Ciszy. 

Osobliwość ciszy poprowadzona jest w dwóch przedziałach czasowych. Autorka wraca niejednokrotnie do przeszłości głównej bohaterki, do wydarzeń, które odcisnęły piętno na psychice Mai. 

Powieść, szczególnie ta trzecia część napisana jest z ogromnym rozmachem. Świadczy o rozwoju talentu Alicji Masłowskiej-Burnos. Ten psychologiczny thriller trzyma czytelnika w napięciu od pierwszych stron aż do samego końca, do Epilogu. 

Na uwagę zasługują  bardzo rozbudowane, przemyślane, żywe dialogi. Szczególnie te prowadzone między "businessmenami", twarde, męskie, niepozbawione wulgaryzmów, ale za to jakże prawdziwe.

Główna bohaterka znów dostarcza nam ogromnych emocji przez zwykłą sympatię, zainteresowanie, czasami współczucie, aż do złości i bezradnej litości. 

Akcja w dalszym ciągu toczy się szybkim tempem, nagłe zmiany sytuacji są nierzadko bardzo zaskakujące.

Polecam ten thriller szczególnie tym, którzy mają stalowe nerwy. 

Za książkę dziękuję Autorce.


poniedziałek, 17 lipca 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #96 "Prawdziwa miłość" Krystyna Mirek


Prawdziwa miłość autorstwa Krystyny Mirek to trzecia, ostatnia część Sagi Rodu Cantendorfów.




 

O poprzednich częściach pisałam: o Tajemnicy zamku (1) - tutaj, o Cenie sczęścia (2) - tutaj.

Mroczna tajemnica zamku Cantendorf została rozwiązana. Pozostaje jeszcze kwestia co stanie się z Aleksandrem, jak potoczą się losy złej Lady Adler, a przede wszystkim czy wiedźma uratuje Kate i jaka przyszłość czeka wszystkich bohaterów.

Proszę Państwa, Oto bajka. Bajka dla dorosłych. Tu nie wszystkie charaktery czarne zostają nimi do końca. Nie zawsze ci wspaniali, odważni i mężni trwają w sławie do kresu swoich dni. Tu wszystko się może zdarzyć i tak się wydarza. 

Trzecia część sagi w niczym nie odbiega od poprzednich dwóch. Mnóstwo zaskakujących sytuacji, dreszcz grozy towarzyszą nam do ostatnich kart powieści.

Wszystko okraszone porządną dawką sarkazmu, prześmiewczym humorem.

Jest w Prawdziwej miłości jednak nuta bajkowego uniesienia, swoista magia.

To były wartościowe napary. Z dobrych ziół, zbieranych ze znawstwem w najlepszych miejscach, gdzie rosły w naturalnym środowisku. Na pewno nie grzecznie w rządku w przydomowym ogródku. Takie nie miały swojej mocy. Za prawdziwymi ziołami trzeba się nachodzić, szukać na bagnach i w chaszczach, czasem nocą albo bladym świtem. Wiedzieć, w jaki sposób zbierać i przechowywać. Ich moc jst wielka, ale ulotna, łatwo ją stracić. Te jednak były doskonałe. Suszone zgodnie ze starymi zasadami sztuki i odpowiednio spreparowane według tajnych receptur.
/str. 94/

Ale można też odnaleźć ducha czasu z tamtejszymi tradycjami i obyczajami.

Dwie panny bez posagu, za to z bogatą biografią obfitującą w szaleńczą miłość, zerwane zaręczyny, długi ojca i różne niekonwencjonalne zachowania, jak choćby spotkania z mężczyzną sam na sam, to nie materiał na żonę dla szanowanego obywatela. Wbrew pozorom mężczyźni też muszą się liczyć z opinią publiczną czy głosem własnej rodziny. Tylko hrabia mógł do woli lekceważyć konwenanse.
/str. 163/

Prawdziwa miłość to romantyczna lecz bez kiczowatości kontynuacja opowieści przede wszystkim o kobietach, o ich różnych charakterach, ich postawach i przekonaniach. O walce, jaką toczą kobiety od wielu, wielu wieków: walce rozumu z sercem. 

Polecam tę bajkę dla dorosłych nie tylko na letnie wieczory.

Za możliwość przeczytania Sagi dziękuję Wydawnictwu Edpiresse Książki. 





sobota, 8 lipca 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #95 "Gotowe na zmiany" Krystyna Śmigielska

Dzisiaj opowiem Wam o książce, którą polecam nie tylko na wakacje:




Podnosząc się rano z łóżka, nie mamy pojęcia, jakie niespodzianki zgotuje nam rozpoczynający się właśnie dzień /.../
/Epilog/

Gotowe na zmiany Krystyny Śmigielskiej to właśnie taka powieść wręcz naszpikowana niespodziankami.

Dwóch zrozpaczonych i nieco przerażonych mężczyzn: uroczy mecenas Konstanty oraz zwariowany Stanisław wyruszają w podróż pełną przygód w poszukiwaniu swoich ukochanych. Bowiem Lucyna, żona Kostka i Kasia, ukochana Stana nagle zniknęły. Zostawiły jednak bardzo, z pozoru,  niejednoznaczne wskazówki...

Przezabawna, lekka i napisana z ogromnym poczuciem humoru historia, która mogłaby przydarzyć się każdemu.

Ze zdziwieniem musiał przyznać, że męskie towarzystwo, bardzo mu odpowiadało, zwłaszcza brak pytań w stylu "Jak minął dzień, kochanie?" oraz jakichkolwiek pretensji czy wyrzutów. Jedynym mankamentem tego dziwnego związku był celibat. No, cóż...
/str. 39/

Jednak ma ta historia drugie dno. Konstantemu, kochającemu, wiernemu i dbającemu o żonę adwokatowi nagle świat wali się na głowę. Zniknięcie żony, tajemniczy Stan Łaski, który nagle pojawia się w jego życiu, kupon loterii oraz ponętna i intrygująca pani Basia, poważnie zaburzyło spokój i do głębi wstrząsnęło zrównoważonym prawnikiem.

Barwne i zabawne opisy zarówno postaci jak i sytuacji i wydarzeń dopełniają świetność Gotowych na wszystko.  Autorka, Krystyna Śmigielska, wszak znana jest z tych pięknych, "okrągłych", dopracowanych zdań.

Fizjonomię miał Szukalski wprost wymarzoną do prawniczego zawodu. Już na pierwszy rzut oka można było spodziewać się po nim niewzruszonego spokoju, cierpliwości i nieustępliwego dążenia do wybranego celu. Takie połączenie ciapy z upierdliwym, niczym niedającym się przekonać twardzielem.
/str. 248/

Nie podoba mi się okładka powieści. I wcale nie dlatego, że nie lubię wizerunków twarzy na nich, ale te postaci jak i tło oraz napis rodem z Hollywoodu mają się nijak do treści Gotowych na wszystko.

Gorąco polecam tę opowieść nie tylko jako wakacyjną lekturę.


piątek, 30 czerwca 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #94 "Między niebem a Lou" Lorraine Fouchet


Między niebem a Lou autorstwa Lorraine Fouchet, swoją premierę we Francji miała 10 marca 2016 roku.




W Polsce ta powieść ukazała się 12 czerwca 2017 roku w tłumaczeniu Iwony Banach.






Lorraine Fouchet - urodzona w Neuilly-sur-Seine, pisać chciała już od dzieciństwa. Swoje życie dzieli między Rzym, Yvelines i pięknie opisaną w powieści wyspę Groix.

Między niebem a Lou jest pierwszą z osiemnastu powieści Autorki (wydanych w latach 1990 - 2017) przetłumaczoną na język polski. Jak już wspomniałam, tłumaczenia podjęła się Iwona Banach, która książkę opatrzyła bardzo przydatnymi przypisami.

Jo nie może pogodzić się ze śmiercią ukochanej żony Lou. Mała wyspa, na której małżonkowie spędzili całe swoje życie, przypomina mu na każdym kroku o tej bolesnej stracie. Emerytowany lekarz kardiolog podczas odczytywania testamentu dowiaduje się, że żona zostawiła mu niezwykle ważną misję do spełnienia.

Gdy na wybrzeżu zapada noc, ktoś tam na skrzypcach jeszcze gra, ale w Beudeff jest akordeon, to nie po piwie płynie ta łza. Bo akordeon starego Jo morską melodię starą gra, a w twoich oczach rozbryzgi fal, gdy na deszcz zbiera się aura zła.
/str. 285/

Między niebem a Lou to swego rodzaju pamiętnik, dziennik wszystkich członków rodziny Jo, ale także przyjaciół i znajomych, pisany dla Lou.
To powieść o śmierci, o bezpowrotnej stracie ukochanej osoby, ale bez tej okropnej, rozlazłej tkliwości. To nie jest ckliwa powieść. Jest w niej nostalgia, jest tęsknota. To pięknie napisana opowieść prawdziwie uczuciowa.

Taka właśnie jest wyspa Groix. Nie ma sentymentalizmu, są uczucia, nie ma tanich gadek, jest działanie, nie ma samotności, jest solidarność. Ludzi się rodzą, umierają, a między tymi dwoma momentami żeglują, kochają, łowią ryby, boją się, między niebem a morzem.
/str. 71/

Polecam tę książkę wszystkim tym, którzy oczekują od lektury porządnej dawki emocji: smutku, który doprowadza do prawdziwych łez, niekontrolowanych wybuchów śmiechu i radości, zdziwienia, czasem złości.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.






poniedziałek, 12 czerwca 2017

Czytaj, czytaj, czytaj: #93 „Ostatnia arystokratka” Evžen Boček

Ostatnia arystokratka to pierwsza z trzech części cyklu Arystokratka autorstwa Evžena Bočka.




Evžen Boček - urodzony w 1966 roku w Kyjov, czeski pisarz, absolwent Uniwersytetu Masaryka w Brnie, kasztelan zamku w Miloticach na Morawach, początkowo pisał pod pseudonimem Jan Bittner (powieść Deník kastelána). 

Ostatnia arystokratka ukazała się w styczniu 2015 roku, kolejna część Arystokratka w ukropie została wydana styczniu 2016 roku, obie w tłumaczeniu Mirosława Śmigielskiego. Trzecia część cyklu zatytułowana Aristokratka na koni ukazała się w 2016 roku, dotychczas nie została przetłumaczona na język polski. 

Maria, dziewiętnastoletnia tytułowa bohaterka, przenosi się wraz z rodzicami z USA, gdzie dotychczas mieszkali, do odzyskanego w spadku majątku Kostka w Czechach. Na miejscu, po pełnej perypetii podróży zastają zamek wraz ze „służbą”: kasztelanem, kucharką i ogrodnikiem.

Wprawdzie powieść porusza ważny problem odzyskiwania majątków dawnych właścicieli ziemskich, nie można jej traktować poważnie. Ostatnia arystokratka aż tryska tym specyficznym, czeskim humorem. Autor ukazuje nam galerię postaci, mocno przerysowanych, jak na karykaturę przystało, ze swoimi przywarami. 

Najwyraźniej nie jestem prawdziwą arystokratką. Nie żebym kłamała (przynajmniej nie świadomie), /.../ nikomu nie zawracam głowy, choć powody by się znalazły - na przykład Jaruś śmierdzi jak prosię - ale niedziwiącego się genu w moim DNA albo brakuje, albo jest znacznie osłabiony. Zresztą błękitną krew mam przecież rozrzedzoną przez plebejskie pochodzenie matki.
/str.222/  

Wspaniała rozrywka złożona z ogromnej ilości gagów. Wydarzenia przedstawione w tej powieści są tak nieprawdopodobne, że aż możliwe.  

Ostatnia arystokratka otrzymała nagrodę Milosłava Švandrlíka za „najzabawniejszą książkę roku”. Była również nominowana w „Plebiscycie Książka Roku 2015” na portalu lubimyczytać.pl. 

Z przyjemnością sięgnę po kolejne dwa tomy z cyklu Arystokratka.


Polecam tę powieść szczególnie jako antidotum na smutki i problemy dnia codziennego.


A za udostępnienie książki dziękuję Wydawnictwu Stara Szkoła.
 


wtorek, 6 czerwca 2017

Języki obce z Colorful Media - English Matters 22/2017, Deutsch Aktuell 3/2017 - wydania specjalne


O Wydawnictwie Colorful Media pisałam w tym miejscu.
Dzisiaj przedstawiam dwa wydania specjalne:


English Matters For Beginners - Język angielski dla początkujących:



 A w nim:

This and That:

Food Corner - mini kącik żywnościowy,

Twins -  o najdłuższym czasie w porodzie bliźniaków,

Grammar Blast - "for" and "since" - kiedy użyć "for" a kiedy "since",

Hawaii - krótko o ośmiu hawajskich wyspach,

The Most Expensive Buildings in the World - krótko o najdroższych budowlach świata,

Long Time No See - krótki komiks: przywitania,

Riddles - zagadki,

English in Numbers - trochę o liczbach i ich zastosowaniu w języku angielskim,

People and Lifestyle:

Brand-new Jobs - o najnowszych zawodach na rynku pracy,

Adele - a Real Pop Star! - o jednej z najsławniejszych współczesnych artystek,

Money Mistakes - czy naprawdę pieniądze napędzają świat?

Are We Happy? - co czyni nas szczęśliwym: pieniądze, miłość, zdrowie, sława?

Advice from a Pro - How to Look Good - kilka fachowych porad profesjonalistki Ali Kosoian-Koźbielskiej, co zrobić aby dobrze wyglądać,

Sherlock Holmes - a Man of Genius - garść nieznanych faktów o słynnym detektywie,

Practice - na koniec tej części - kilka przydatnych ćwiczeń nie tylko gramatycznych,

Conversation Matters:

Small Talk Makes a Big Difference - przykłady niezobowiązujących pogawędek,

Culture:

Inside a British Pub - dlaczego brytyjskie puby są miejscem powszechnie odwiedzanym i ważnym dla kultury Brytyjczyków?

Do You Love Romance? - lista najpopularniejszych love story w angielskojęzycznych państwach,

Grumpy Cat - naprawdę nazywa się Tardar Sauce (Sos Tatarski) i jest najsłynniejszym kotem na świecie,

Teen Wolf - the Werewolf Saga - o charakterach i mocnych osobowościach z Beacon Hills,

What's an English Breakfast? - o najważniejszym posiłku Brytyjczyków - śniadaniu,

American and British Values - o wspólnych cechach oraz różnicach Brytyjczyków i Amerykanów,

Being Self-Employed: Pros and Cons - wszystko o samozatrudnieniu, czyli za- i przeciw-,

Practice - ćwiczenia na koniec tego działu,

Travel:

Travelling to London with an Oyster - krótki przewodnik: jak podróżować po Londynie,

New York New York! - o Nowym Yorku mieście i o stanie w USA,

Language:

To Be or Not to Be... - wszystko o czasowniku "to be" (być),

How to Find Time to Learn English in Your Daily Life - jak w zabieganym życiu znaleźć czas na naukę języka angielskiego,

Idioms in English - What are They and Which Ones to Learn First? - jak i których idiomów angielskich warto nauczyć się,

Practice - i na jeszcze jeden sprawdzian, kilka ćwiczeń z tego działu,

Online:

Snapchat: Sending Private Pictures - o bezpiecznym przesyłaniu zdjęć,

Music and Lyrics:

Learning with Adele - nauka języka angielskiego z wybranymi tekstami piosenek Adele,

Pictionary:

Face - poznajemy wszystkie części ciała - głowa.


Deutsch Aktuell - Berlin Entdecken:




A w nim:

Film/Buch/Musik:

Berlin Syndrome - o wyjątkowym dramacie w reżyserii Cate Shortland, gdzie akcja filmu toczy się w Berlinie,

Gebrauchsanweisung für Berlin - Jakob Hein kończy z przekonaniem, że w Berlinie nie ma zabytków,

Fargo - najnowsza płyta berlińskiego frontmana grupy "The Love Bülow",

Wortschatz:

Bis in die Puppen - o słynnym berlińskim zespole rzeźb z piaskowca,

Über Berlin:

Eindrücke samBmeln - garść najważniejszych informacji o Berlinie,

Berliner Symbole:

Das Brandenburger Tor - historia symbolu Berlina,
 
Der Bär als Berliner Wappentier & Bärenzwinger am Kölnischen Park - o niedźwiedziu z godła berlińskiego,

Eine kurze Geschichte der Stadt Berlin - krótka historia miasta Berlin czyli pamięć o bogatej historii stolicy,

Berliner Kulturleben:

Die Werke der Klassischen Moderne - Nofretete contra Picasso - o ponad 170. muzeach berlińskich,

Internationale Filmfestspiele Berlin - Berlinale - o Międzynarodowym Festiwalu Filmowym, który co roku ma miejsce w Berlinie,

Die "Versunkene Bibliothek" - wspomnienie o słynnym paleniu książek i o "wymarłej bibliotece",

Das Jüdische Berlin heute:

Das Jüdische Museum - historia Muzeum Żydowskiego w Berlinie,

Die zentrale Holocaustgedenkstätte Deutschlands - o pomniku Holokaustu, który stoi na właściwym miejscu,

Aussichtsterrassen & Aussichtspunkte:

Über den Dächern von Berlin - o tarasach i punktach widokowych Berlina, między innymi o budynku Reichstagu, o kolumnie zwycięstwa, o berlińskiej Katedrze, o Francuskiej Katedrze, o balonie przymocowanym na przejściu granicznym między NRD a Berlinem Zachodnim (w okresie zimnej wojny), o platformie widokowej na Placu Poczdamskim,

Zeit für Spaß:

So machen Sie das Beste aus dm Familien Wochenende in Berlin... - miejsca warte odwiedzenia podczas weekendu: o Berlińskim Świecie Miniatur, o Reinickendorf i trampolinach, o berlińskim ZOO, o akwarium w Charlottenburg, o Legolandzie, 

Der Berliner Messe:

Internationale Grüne Woche die wltgrößte Agrarmesse - o corocznych zielonych targach żywności w Berlinie,

Fashion Week Die Modewelt in Berlin - o wielkim, corocznym wydarzeniu ze świata mody, które trwa tydzień i ma miejsce oczywiście w Berlinie,

Die Sprache der Berliner:

Berliner Dialekt - o sześciu regułach berlińskiego dialetu oraz  co zrobić, aby zrozumieć berlińczyka,  

Berliner Spezialitäten:

Berliner Kuchen - o kulkach z ciasta drożdżowego - specjalności berlińskiej,

Nichts geht über Currywurst - o berlińskiej kuchni... Od kuchni,

Oh, es riecht gut, oh es riecht fein... - krótko o słynnym berlińskim jarmarku bożonarodzeniowym, 

Die Berliner Badekultur:

Sommerurlaub in der Hauptstadt - o możliwościach kąpieli w Berlinie podczas letniego urlopu czyli o kąpielisku berlińskim i jego tradycjach.




Dwa świetne wydania specjalne. Bardzo ciekawe artykuły o zróżnicowanym poziomie trudności z przydatnymi słowniczkami. Każdy znajdzie tu coś ciekawego dla siebie. Polecam :-)


A za udostępnienie materiałów dziękuję Colorful Media.