niedziela, 13 maja 2018

Eurowizja 2018 - Finał

I po finale. 63. Konkurs Piosenki Eurowizji 2018 zakończył się zwycięstwem Netty Barzilaj z Izraela.




 Tak, jak przypuszczałam wygrały eurowizyjne rytmy, a i podłoże polityczne miało tu wiele do powiedzenia. Choć nie tylko. Utwór Toy to utwór z przesłaniem: wokalistka nawiązuje w nim do akcji Me Too.

Drugie miejsce zajęła żywiołowa Eleni Fureira z Cypru z piosenką Fuego:


Trzecie miejsce przypadło Cesarowi Sampsonowi z Austrii z utworem Nobody But You:




Nie obyło się bez zakłóceń. Podczas występu SuRie z Wielkiej Brytanii, na scenę wpadł (bo nie można powiedzieć, że wszedł) mężczyzna, wyrwał piosenkarce z ręki mikrofon i wykrzykiwał hasła przeciwko Brexitowi. Oczywiście za chwilę sytuację opanowano, zaproponowano też wokalistce, aby powtórzyła swój występ, ale odmówiła.

W finale znalazły się również inne utwory z przesłaniem.

Bardzo podobał mi się utwór z "Wielkiej Piątki" - reprezentantów z Francji. Duet
Madame Monsieur w piosence Mercy poruszyli temat imigrantów nigeryjskich (Mercy to imię dziewczynki, która urodziła się na imigranckiej łodzi).



O atakach terrorystycznych mających miejsce w Europie zaśpiewali w formie protest songu reprezentanci również "Wielkiej Piątki" - Włosi w piosence Non mi avete Fatto niente.

Był poruszany temat mniejszości seksualnych, o tym już wspominałam. A śpiewał wokalista z Irlandii Ryan O'Shaughnessy w utworze Together, towarzyszyli mu tancerze Alan McGrath i Kevin O’Dwyer.

Finlandka, Saara Aalto śpiewała o "celebracji własnej tożsamości" w utworze zatytułowanym Monsters.

O stracie bliskiej osoby śpiewalli węgierski zespół AWS jak również reprezentant Niemiec.

O prześladowaniach oprócz zwycięskiej Toy traktowały również utwory wykonane przez zespół Zibbz ze Szwajcarii (temat cyberprzemocy), Christabelle z Malty (prześladowania osób chorych psychicznie) oraz Jessikę Muscat i Jenifer Brening z Malty.

I tak 63. Konkurs Piosenki Eurowizji 2018 przeszedł do historii.


piątek, 11 maja 2018

Eurowizja 2018 - Drugi półfinał

Za nami drugi półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2018, który odbył się w Altice Arena w Lizbonie.



Tym razem zostało zaprezentowanych osiemnaście utworów. A to moje spostrzeżenia na gorąco:

1. Norwegia: Alexander Rybak - That’s How You Write A Song
1500. piosenka w historii Eurowizji :-) Piosenkarz występuje po raz drugi na Eurowizji (poprzednio zdobył Grand Prix w 2009 roku). Bardzo rytmiczna, sympatyczna piosenka. Na pewno będziemy mogli usłyszeć ją w finale.

2.Rumunia: The Humans - Goodbye
Sekstet, solistka o mocnym głosie.

3. Serbia: Sanja Ilic & Balkanika - Nova Deca
Od dwudziestu lat na scenie. Bałkańskie rytmy z bębnami w tle.

4. San Marino: Jessika Feat, Jenifer Brening - Who We Are
Ruda piosenkarka w koronkach w towarzystwie mini-robotów. A piosenka? Zwykła potupaja.

5. Dania: Rasmussen - Higher Ground
Wikingowie. Ballada z przytupem. Kolejny utwór, który pewnie usłyszymy ponownie w sobotę.

6. Rosja: Julia Samoylova - I Won’t Break
Miała wystąpić w ubiegłym roku, z pewnych względów było to niemożliwe (wiadomo z jakich). Wokalistka zaśpiewała nieco jęczącą piosenkę.

7. Mołdawia: Doredos - My Lucky Day
Folk-popowe trio i w takich rytmach piosenka. Sympatycznie było posłuchać i popatrzeć. Mają szansę na finał.

8. Holandia: Waylon Outlaw - In’Em
Wokalista w panterkowej marynarce, ciemnoskórzy tancerze i rock-country. Kawałek dobrej muzyki. Ale, czy wejdą do finału?

9. Australia: Jessica Mauboy - We Got Love
Piosenkarka wystąpiła na Eurowizji w 2014 roku jako gość. Dzisiaj w krótkiej, błyszczącej kobaltowej kreacji zaśpiewała żywiołową, rytmiczną piosenkę. Mnie się podobała. Mam faworytkę!

10. Gruzja: Iriao Sheni - Gulistvis
Panowie w ciemnych garniturach i zapiętych pod szyję (!) białych koszulach (bez krawatów, fuj) i przyznaję się, prawie zasnęłam.

11. Polska: Gromee feat. Lukas Meijer - Light Me Up
To ja to skomentuję tak: nieczysto. Uszy mnie bolą.

12. Malta: Christabelle - Taboo
Piosenkarka w czarnej kreacji zaśpiewała utwór, który określiłabym jako nijaki. Ale wykonanie poprawne.

13. Węgry: AWS - Viszlát Nyár
Zespół zaśpiewał, a raczej wykrzyczał utwór po węgiersku. I kawał dobrego, mocnego rocka. A wiecie, że ja uwielbiam metal rock :-)

14. Łotwa: Laura Rizzotto - Funny Girl
24. letnia piosenkarka w burgundowych koronkach. I już.

15. Szwecja: Benjamin Ingrosso - Dance You Off
Wschodząca gwiazda popowa i taka typowa eurowizyjna pioseneczka. Pewnie przejdzie do finału.

16. Czarnogóra: Vanja Radovanovic - Inje
W kolorach blue, przy akompaniamencie fortepianu, romantyczny klasyk z góry skazany na niepowodzenie.

17. Słowenia: Lea Sirk - Hvala, Ne!
Wokalistka rozpoczęła naukę muzyki w wieku pięciu lat. Znowu eurowizyjna piosenka.

18. Ukraina: Mélovin - Under The Ladder
Ciekawa scenografia. I znowu piosenka eurowizyjna z powtarzającym się „o,o,ooo”. Tym razem z ogniami i fortepianem.


I jak poprzednio wytłuszczonym drukiem zaznaczyłam kraje, które zakwalifikowały się do finału.

Tak, jak się spodziewałam, nasz duet nie przeszedł. Nie było szans.

Jeszcze słowo o kreacjach: w drugim półfinale również dominowały stroje nocne, mnóstwo było koronek w agresywnych odcieniach czerwieni. Chociaż zdarzały się też albo kuse sukienczyny odkrywające niezbyt zgrabne nóżki albo iście pogrzebowe, czarne garnitury. 

Tak więc finalnie mamy 20 uczestników wyłonionych z głosowania jury i telewidzów oraz przedstawicieli tzw. Wielkiej Piątki (Francji, Hiszpanii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Włoch) a także Portugalii (gospodarzy). 

Na koniec proponuję Wam posłuchać jak śpiewa moja faworytka, reprezentantka Australii Jessica Mauboy w utworze zatytułowanym We Got Love:







 Jutro, w sobotę (12 maja) - finał Konkursu Piosenki Eurowizji 2018. A jeśli Australia wygra, to gdzie odbędzie się 64. Konkurs? :-)





środa, 9 maja 2018

Eurowizja 2018 - Pierwszy półfinał

Wczoraj odbył się pierwszy półfinał 63. Konkursu Piosenki Eurowizji.



O wejście do finału walczyło 19 reprezentantów różnych państw. Z nich została wyłoniona, głosami widzów oraz jury, dziesiątka, która zawalczy o zwycięstwo w sobotę.
A oto moje spostrzeżenia, wrażenia i typy w kolejności, w jakiej występowali artyści:
1. Azerbejdżan: Aisel - X My Heart
Piękna, ciemnowłosa dziewczyna w peniuarze w zielonych dymach, śpiewająca w otoczeniu męskiego baletu. Piosenka rytmiczna, ale mnie nie zachwyciła.

2. Islandia: Ari Olafsson - Our Choice
Najmłodszy uczestnik konkursu, dziewiętnastoletni chłopak. Piękny, czysty głos. Nastrojowa, wolna ballada. Ma szanse na wygraną (mój faworyt).

3. Albania: Eugent Bushpepa - Mall
Solista śpiewał w języku ojczystym. Rytmy rockowe.

4. Belgia: Sennek - A Matter Of Time
Nieco jęcząca piosenka w stylu Golden Eye.

5. Czechy: Mikolas Josef - Lie To Me
Wokalista w typie grzecznego ucznia. Z niesłychaną dykcją. Na pewno ma szansę wejść do finału (mój faworyt).

6. Litwa: Ieva Zasimauskaite - When We're Old
Dziewczę w różowej koszuli, śpiewała trochę poza dźwiękiem.

7. Izrael: Netta - Toy
25-letnia wokalistka. Bardzo "skoczna" piosenka. Ależ ta dziewczyna jest żywiołowa!

8. Białoruś: Alekseev - Forever
Chłopak z Ukrainy występujący w barwach Białorusi, z różą w dłoni. Śpiewał nieczysto.

9. Estonia: Elina Nechayeva - La Forza
26-letnia piosenkarka w kreacji za 65 tys. Euro. Piękny, operowy głos, ale to nie jest na Eurowizję. Nie jestem przekonana, czy dojdzie do finału.

10. Bułgaria: Equinox - Bones
Grupa wokalna utworzona specjalnie na potrzeby Eurowizji.

11. Macedonia: Eye Cue - Lost And Found
Ciekawa kombinacja rytmów reggae i disco. Ale niestety, nieczysto.

12. Chorwacja: Franka - Crazy
25-latka, prawniczka w czarnych koronkach więcej odsłaniających niż zakrywających starała się zaśpiewać rytmiczną pościelówę. Bardzo słaby głos.

13. Austria: Cesar Sampson - Nobody But You
34-latek z Linzu, dyrektor artystyczny wiedenskiego teatru "Urania". Ciekawa scenografia z unoszącą piosenkarza platformą. Piosenka jakoś nie wyróżniła się niczym szczególnym.

14. Grecja: Yanna Terzi - Oniro Mou
Piosenka śpiewana po grecku. Piosenkarka pochodzi z Salonik. Greckie rytmy, ale niestety nic porywającego.

15. Finlandia: Saara aalto - Monsters
Piosenka rytmiczna, typowo eurowizyjna.

16. Armenia: Sevak Khanagvan - Qami
Quami po armeńsku znaczy wiatr. Wokalista zaśpiewał spokojną balladę.

17. Szwajcaria: ZIBBS - Stones
Duet, rodzeństwo. Piosenka w języku angielskim. I rock and roll.

18. Irlandia: Ryan O'Shaughnessy - Together
26-latek z gitarą, śpiewał o przyjaźni (miłości) dwóch chłopców. Hm. Ballada o dwóch gejach?

19. Cypr: Eleni Foureira - Fuego
Jedno słowo: Beyonce. Wizualnie i fonicznie.

Kraje wyróżnione wytłuszczonym drukiem weszły do finału.

Moim skromnym zdaniem poziom tegorocznej Eurowizji bardzo się obniżył. Spośród dziewiętnastu utworów naprawdę trudno byłoby mi wybrać dziesięć utworów do finału. Z ledwością, jak zdążyliście zapewne zauważyć, wybrałam dwa, z czego jeden awansował.
Jako kobieta, oczywiście zwróciłam uwagę na kostiumy wykonawców. Dominowały koszule nocne, peniuary oraz prześwity koronkowe, które zapewne miały na celu odwrócić uwagę widzów od wątpliwych walorów muzycznych.
Jutro drugi półfinał. I nasi reprezentanci. I cud chyba się stanie, jeśli przejdą do finału, czego oczywiście im życzę.

Na koniec - Ari Olafsson jeden z dwóch moich faworytów, niestety nie usłyszymy go w finale. Posłuchajcie, warto:


i Mikolas Josef reprezentant Czech, również mój fawort, będziecie mieli okazję posłuchać go w finale:




wtorek, 8 maja 2018

Języki obce z Colorful Media - English Matters 70/2018; Deutsch Aktuell 88/2018.

O Wydawnictwie Colorful Media pisałam tutaj.

Dzisiaj przedstawiam majowo-czerwcowe wydania English Matters oraz Deutsch Aktuell.

English Matters 70/2018:


A w nim:

This and that:

Akiane Kramarik - Seeing the World through her Eyes - o cudownym dziecku, malarce, artystce,

One Hundred Famous Views of Edo - o Utagawa Hiroshige, artyście wykonującym drzeworyty,

Pop Art - o zjawisku w sztuce zwanym "pop art".

People and Lifestyle:

Britain According to Uncle Sam - o zaletach, wadach i rozbieżnościach językowych w Wielkiej Brytanii i USA,

What the British Say about the Americans - tytuł mówi sam za siebie, czyli co Brytyjczycy sądzą o Amerykanach, w kontekście nie tylko językowym ale również kulturowym,

Good Night, Sleep Tight - o tym, jak ważny jest sen dla naszego zdrowia, życia i funkcjonowania całego organizmu,

The Charm of Rupert Everett - o przystojnym, carującym, niezwykle utalentowanym, żądnym przygód arystokracie,

Culture:

The Accidental Invention of the Teabag - o pochodzeniu i historii herbaty w torebkach,

No Girls Allowed - o wciąż istniejącym podziale z mnóstwem zakazów i niesprawiedliwym traktowaniu kobiet,

Conversation Matters:

Do You Feel the Rhytm? - chociaż języki dzielą społeczeństwo, tak muzyka łączy ludzi bez względu na kolor skóry czy wyznanie,

Language:

The Savage Slang of Youth - przewodnik po slangu młodzieżowym,

Get On Fleek With Exercises - kilka ćwiczeń w nawiązaniu do poprzedniego artykułu,

ESP - Focus on Insurance - na co należy zwrócić uwagę kiedy chcemy skorzystać z ubezpieczenia,

Travel:

English Matters' Guide to Cornwall - o zachwycającej Kornwalii, miejscu wyróżniającym się skalistym brzegiem i zdumiewającymi plażami,

Leisure:

From A to Z - tym razem w magaznie słówka na literę "j",

The Life and Literary Achievements of James Joyce - konkurs,

Rack Your Brain - i jak zwykle quiz.


Deutsch Aktuell 88/2018:



 A w nim:

In der Kürze liegt die Würze:

O samotności, która może prowadzić do rozwoju wielu chorób, o nieznanej w Europie gwieździe kina chińskiego i jego roli w filmie rysunkowym oraz dlaczego zawodowi tancerze przechodzą na emeryturę w wieku lat czterdziestu,

Film/Buch/Musik:

Die Vierhändige - o tajemniczym thrillerze zatytułowanym "Czteroręka"  w reżyserii Olivera Kienle,

Briefe ohne unterschrift - o książce autorstwa Susanne Schädlich, w której czytelnik przenosi się do czasów, kiedy pisanie listów było wysoce niebezpieczne,

Die Bestie der Freiheit - o najnowszej płycie niemieckiego zespołu Hämatom, na której znajduje się 13 utworów,

Leute:

Frank Steinmeier - der Politiker mit großem Herzen - o dwunastym Prezydencie Niemiec,

Kultur - Museum for Urban Contemporary Art in Berlin - o jedyny w swoim rodzaju muzeum "sztuki ulicznej" w Berlinie,

Kurz und Knapp:

Der Muttertag - słówka i przysłowia związane z matką i macierzyństwem,

Gesellschaft:

Instagram - kann wirklich jeder Künstler sein? - wszystko o fenomenie Instagramu,

Wandmalerei - die kontroverse Kunst - grafiti czyli sztuka uliczna: o różnicy między artystyczną twórczością a zwykłym wandalizmem,

Konversation:

Kunstvoll reden - przydatne zwroty i słówka w rozmowie o sztuce,

Kochecke:

Der Tafelspitz - przepis na słynną sztukę mięsa,

Grammatik:

Die starke Deklination der Substantive - o silnej deklinacji rzeczowników,

Reise:

Willkommen im wunderschönen Wien - o Wiedniu, który oprócz tego, że jest stolicą Austrii, jest również drugim co do wielkości miastem na obszarze niemieckojęzycznym jak również szóstym (co do wielkości) miastem w Unii Europejskiem.


I tym razem nie zawiodłam się. W obu magazynach znów znalazłam mnóstwo interesujących artykułów z załączonymi podręcznymi słowniczkami trudniejszych wyrazów i zwrotów.

Dla zainteresowanych istnieje również możliwość pobrania bezpłatnych magazynów do nauki języków obcych na stronie Colorful Media:



https://www.kiosk.colorfulmedia.pl/strona/14-darmowy-e-book

Polecam gorąco.

A za udostępnienie materiałów dziękuję Wydawnictwu Colorful Media.


Przydatne linki:



poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Czytaj, czytaj, czytaj: #109 "Cała ja" Augusta Docher /recenzja przedpremierowa/

Cała ja to najnowsza powieść autorstwa Augusty Docher.



Swoją premierę będzie miała 23 maja.

Milena jest nieszczęśliwie zakochaną siedemnastolatką. Pocałunek z mężczyzną o wiele od niej starszym wywraca jej świat do góry nogami.
Paula, tajemnicza i zamknięta w sobie osoba, ukrywa tragedię i nie pozwala nikomu zbliżyć się do siebie.

Cała ja to powieść z gatunku New Adult. Gatunku, w którym Augusta Docher jest mistrzynią.
Dwie opowieści, dwie narratorki. Każda z bohaterek ma inne podejście do życia, inaczej patrzy na otaczający ją świat. Wydaje się, że każda z nich wywodzi się z innego środowiska.
Powieść jest przede wszystkim zagadką, której rozwiązania czytając można się domyślić, choć nie jest ono jednoznaczne.
Wzruszenie miesza się z irytacją, zaskoczenie z ulgą.
To powieść przede wszystkim o walce z demonami przeszłości, o dorastaniu i o miłości, ale tej naprawdę dojrzałej.

Znów jestem /.../. Znów tkwię w mocnym i opiekuńczym uścisku ramion /.../, tulona aż do utraty tchu i kołysana czule niczym małe dziecko, ale nie jestem tą samą /.../ co przed chwilą. nie płaczę i nie wyję z żalu. Czekam, aż /.../ zrozumie, kim jestem, pojmie, co mnie spotkało, dotrze do niego, jak bardzo pokancerowana jest moja dusza, i wyobrazi sobie, jak ciężko być z kimś takim jak ja. Daję mu czas. I chociaż to on tuli mnie, tak naprawdę to nie ja potrzebuję teraz wsparcia i pociechy, lecz on. Przekładam dłonie na jego plecy i delikatnie go głaszczę. Chcę chociaż tak pomóc mu pogodzić się z prawdą, a przede wszystkim uspokoić. Chwilę trwa zanim to zauważa, i od razu przestaje mną kołysać.
- Nie wiem, co powiedzieć - szepcze blisko mojego ucha.
/str. 366/

Polecam gorąco tę powieść wszystkim, nie tylko młodzieży ale i dorosłym, którzy oczekują prawdziwej dawki emocji.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.