sobota, 6 lutego 2016

czytaj, czytaj, czytaj: #44 "Blogostan" Joanna Opiat-Bojarska

Kilka lat temu czytałam S@motność w sieci Janusza L. Wiśniewskiego. A, że książka bardzo przypadła mi do gustu, z nadzieją na równie dobrą literaturę (w końcu to Joanna Opiat-Bojarska), sięgnęłam po Blogostan.





Dla Sylwii ucieczką od problemów: chłopaka myślącego tylko o zabawie, szefa zalegającego z wypłatą, matki niemogącej sobie poradzić ze zdradą męża oraz tajemnicy ojca, jest założenie bloga.
Początkowo to tylko forma rozrywki, jednak z czasem blogowanie wciąga dziewczynę coraz bardziej, stając się prawdziwą obsesją.
Antidotum na kłopoty powoli staje się trucizną...


Świetny pomysł Autorki: zwyczajna dziewczyna, nieradząca sobie z problemami dnia codziennego zakłada dziennik w formie bloga. I nie zdaje sobie sprawy, że świat wirtualny staje się dla niej z czasem ważniejszy od tego realnego.

Główna bohaterka nierzadko doprowadzała mnie do szału. Miałam ochotę krzyczeć albo przynajmniej rzucić książką o ziemię. 

Książka z przesłaniem, napisana ku przestrodze, poruszająca bardzo aktualny temat uzależnienia od internetu.

I tylko zakończenie bardzo mnie rozczarowało...





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentuj, ale nie obrażaj :-)