niedziela, 10 lipca 2016

Czytaj, czytaj, czytaj: #60 "Wiatr wspomnień" Dorota Schrammek


Trzecia część trylogii pobierowskiej.






O poprzednich dwóch częściach: Horyzontach uczuć oraz Na brzegu życia możecie przeczytać tutaj i tutaj.

Pobierowo latem tętni życiem. Do poznanych już wcześniej bohaterów pobierowskiej trylogii dołączają nowi. Jakie skrywają sekrety? Czy przeszłość zdominuje to, co tu i teraz? Wiatr wspomnień jest wielowątkową, refleksyjną opowieścią o zwykłych ludziach, zaufaniu i marzeniach. To, że miłość jest lekarstwem dla duszy, nie dla każdego staje się oczywiste. A los lubi płatać figle...

Dalsze losy bohaterów pobierowskiej historii pióra Doroty Schrammek. Niestety, Wiatr wspomnień jest trzecią ostatnią częścią opowieści.

Znów spotykamy Matyldę, która po śmierci męża Władysława, zostaje wójtem gminy. Do Pobierowa przyjeżdżają bliscy głównej bohaterki ale też poznajemy nowych bohaterów powieści, którzy nierzadko namieszają w spokojnym, zdawałoby się, życiu mieszkańców nadmorskiego kurortu.

Tak, jak dwie poprzednie części pobierowskiej trylogii były napisane na tym samym, wysokim poziomie, tak Wiatr wspomnień, moim zdaniem, jest jeszcze lepszy. 

Autorka pięknie poprowadziła narrację, wyraziście pokazała każdą z postaci występujących w powieści, żywo przedstawiła intensywność ich emocji. Znów w sposób mistrzowski splotła losy bohaterów.

Aż w końcu bardzo umiejętnie zakończyła każdy z wątków. 

Mogę powiedzieć słynne "A nie mówiłam?", kiedy to po lekturze Horyzontów uczuć stwierdziłam, że jesteśmy świadkami narodzin wspaniałej pisarki, autorki powieści przeznaczonych nie tylko dla kobiet, ale na pewno o kobietach.

Dzisiaj dodam jeszcze, że Dorota Schrammek jest współczesną królową powieści obyczajowej.

Tę trylogię polecam gorąco.

A za udostępnienie egzemplarza dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.




2 komentarze:

  1. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, ale chyba rozejrzę się za nią w bibliotece. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hanno zainteresowałaś mnie tą trylogią. Muszę przyznać ,że dotąd nie czytałam żadnej powieści tej autorki.Poszukam w bibliotece .

    OdpowiedzUsuń

Komentuj, ale nie obrażaj :-)