środa, 13 lutego 2019

Czytaj, czytaj, czytaj: #117 "Baśniarz" Antonia Michaelis

Baśniarza Antonii Michaelis w tłumaczeniu Renaty Ożóg poleciła mi młodziutka osoba na bodajże drugim Nadmorskim Plenerze Literackim, który odbywa się od kilku lat w Gdyni. Pamiętam, powiedziała:
- Niech pani koniecznie przeczyta tę książkę. Po niej nic już więcej nie będzie pani chciała czytać. To będzie koniec.




Małe miasteczko gdzieś w Niemczech. Maturzystka Anna, panna z dobrego domu zakochuje się w swoim koledze ze szkoły.  Od początku wiadomo, że to nie może się skończyć dobrze...

Trudno jest mi zakwalifikować tę powieść do jednego gatunku literackiego. Niewątpliwie jest to książka skierowana do starszej młodzieży. Baśniarz ma w sobie elementy obyczajowe, fantasy, kryminalne w końcu również i romansu.

Potem podał jej jedną ze słuchawek.
- White nose - powiedział. /.../ nie słyszała nic prócz głośnego szumu. White noise, to co nadaje radio, które nie ma zasięgu. - Pomaga trzymać innych z daleka, kiedy chce się trochę pomyśleć - powiedział, zabrał jej słuchawkę i wsiadł na rower. Odjechał, a ona została sama i wszystko się zmieniło. White noise.

Historia z pozoru niewinna, ma w sobie ogrom smutku. I tego smutku jest w tej powieści za dużo. Tej żałości towarzyszy cały czas melancholia, strach, beznadziejna walka z uczuciami, z przeszłością i z... przyszłością. Wszystko to okraszone mroźnym, zimowym przedwiosennym krajobrazem.

Są w powieści dwa światy: ten realny, brutalny i baśniowy, opowiadany przez głównego bohatera powieści. Oba przeplatają się i mają bardzo dużo wspólnego.

Jeśli nie przeszkadza Wam niedbały styl, jakim napisany jest Baśniarz, mnóstwo powtórzeń i zakończenie, które jest zapewne tworzone w ogromnym pośpiechu, przeczytajcie tę powieść.




There's a concert hall in Vienna
Where your mouth had a thousand reviews.
There's a bar where the boys have stopped talking,
They've been senteced to death by the blues...
/.../
Ah, but who is it climbs to your picture
Whith a garland of freshly cut tears?
Ay, Ay, Ay, Ay
Take this waltz, take this waltz,
take this waltz it's been dying for years...


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentuj, ale nie obrażaj :-)