sobota, 2 stycznia 2016

Moje podsumowanie czytelnicze




I w tym roku udało mi się przeczytać więcej książek niż w latach poprzednich. A oto moja lista:


1.Małgorzata Gutowska-Adamczyk Mariola, moje krople...
2.Mirosław Tomaszewski Pełnomocnik
3.John Irving Świat według Garpa
4.Jacek Lusiński Carte Blanche
5.Michael Bond Miś zwany Paddington
6.Emily Bronte Wichrowe Wzgórza
7.Dorota Schrammek Stojąc pod tęczą
8.Joanna Chmielewska Lesio
9.John Irving Hotel New Hampshire
10.Monika Szwaja Powtórka z morderstwa
11.Stephanie Lehmann Butik na Astor Place
12.Krystyna Śmigielska Kochanek pani Grawerskiej
13.Magdalena Kołosowska Dlatego mnie kochasz
14.Tomasz Prusek K.I.S.S.
15.Alan Sasinowski Rupieć
16.Yves Navarre Lunapark
17.Monika Szwaja Zapiski stanu poważnego
18.Iwona J. Walczak Dom złudzeń: Zosia
19.Grażyna Plebanek Bokserka
20.Dorota Schrammek Horyzonty uczuć
21.Natasza Socha Rosół z kury domowej
22.Agnieszka Walczak-Chojecka Włoska symfonia
23.Victoria Gische Kochanka królewskiego rzeźbiarza
24.Joanna Chmielewska Dzikie białko
25.Monika Szwaja Dom na klifie
26.Barbara Michaels Taneczny krąg
27.Monika Szwaja Artystka wędrowna
28.Coleen McCullough Nieprzyzwoita obsesja
29.Carlos Ruiz Zafon Pałac Północy
30.Małgorzata Kalicińska Zwyczajny facet
31.Monika Szwaja Klub mało używanych dziewic
32.Monika Szwaja Dziewice co boju! (cz. I)
33.Monika Szwaja Dziewice do boju! (cz.II)
34.Monika Szwaja Zatoka trujących jabłuszek

To był rok Moniki Szwai. W mojej biblioteczce stoi sobie w równym rządku cała kolekcja "Klubu książki kobiecej". Wreszcie zabrałam się za czytanie. Szkoda tylko, że nie będzie już więcej powieści...

Tak, jak i w 2014 roku, królowali u mnie polscy autorzy. 

Trudno jest mi wybrać najlepszą książkę. Ale na uwagę zasługują:

Mirosław Tomaszewski za Pełnomocnika - za bardzo wyraziste ukazanie upadku moralnego człowieka, uwikłanego w dramacie władzy,

Jacek Lusiński za Carte Blanche - za pokazanie bardzo osobistego dramatu od tej lepszej, optymistycznej strony,

Dorota Schrammek - za wspaniały (podwójny) debiut literacki,

Krystyna Śmigielska za Kochanka pani Grawerskiej - za umiejętne połączenie miłości, sensacji i polityki,

Agnieszka Walczak-Chojecka za Włoską symfonię - za erotyzm z muzyką w tle, 

i w końcu

Monika Szwaja - za całą twórczość z myślą o kobietach zapracowanych, pragnących literatury, przy której mogą odpocząć, oderwać się od rzeczywistości.

Rok 2016, w moich zamierzeniach, będzie obfitować tym razem w klasykę. W planach mam "Nad Niemnem" Orzeszkowej, "Dziewczęta z Nowolipek" i "Rajską jabłoń" Gojawiczyńskiej, "Mistrza i Małgorzatę" Bułhakowa, "Kobietę trzydziestoletnią" Balzaca. 



1 komentarz:

  1. Carte Blanche to ja tylko ten tytuł z tej listy przeczytałem :D

    OdpowiedzUsuń

Komentuj, ale nie obrażaj :-)