Autorka tej powieści, Anna M. Brengos zostawiwszy pracę za biurkiem, razem z przyjaciółmi założyła Fundację Ocean Marzeń. ... i dalej za Wydawnictwem Nasza Księgarnia: pracuje w Obywatelskiej Fundacji Pomocy Dzieciom, organizuje akcje społeczne, festiwale i zbiórki na rzecz potrzebujących. Chociaż jej twórczość temu przeczy, podkreśla, że nie jest feministką. "Scenariusz z życia" zaczynał życie jako… scenariusz i może doczeka się ekranizacji. "Scenariusz z życia" rozśmiesza na każdym kroku, a raczej... na każdej stronie. Wartka akcja, trafne riposty i porównania (bo czyż nie pięknym jest: jestem trzeźwa jak kijanka) oraz humor, humor i jeszcze raz humor sprawiły, że książkę dosłownie połknęłam. Marta, mężatka od dwudziestu kilku lat pewnego dnia widzi swojego męża Bogusia z uwieszoną na jego szyi młodą dziewczyną. A mówił, że był na konferencji... I tak podlotek w przykrótkim płaszczyku został "Konferencją". Nie był to Bogusia, jak się okazuje, pierwszy kontakt o ową panienką. Marta szybko pomaga mężowi (prawie byłemu) podjąć decyzję o opuszczeniu wspólnego mieszkania i... zaczyna działać... Co to oznacza? Na pewno odwet za zdradę. Ale nie ma to być taka zwykła zemsta. Więcej nie zdradzę. Książkę polecam. Na wakacje i na zimne, długie, ponure zimowe wieczory. Ale, uwaga... książka powoduje śmiech na głos. Nie radzę czytać w porze ciszy nocnej. Z niecierpliwością czekam na kolejną powieść Pani Anny.
Wciąż jestem jeszcze w latach siedemdziesiątych... .
Bee Gees... o tej grupie, która wprawdzie powstała w latach pięćdziesiątych, potem została rozwiązana, reaktywowana po latach, muszę wspomnieć. To jeden z moich ulubionych zespołów muzycznych. Ach, trzej bracia... jakże różni... . Barry, Robin i Maurice... .
Grupa na nowo zawiązała się właśnie pod koniec lat siedemdziesiątych.
Śpiewali cudnie o miłości, zranionych sercach, bólu... bardzo romantycznie... .
How can you mend a broken heart?...
Saturday night fever...
How deep is your love...
Zmieniamy klimat...
Hard rock... i Black Sabath...
Grupa powstała bodajże w 1969 roku. Ale to właśnie w latach siedemdziesiątych zespół był najbardziej rozpoznawalną grupą grającą heavy metal.
To znów zmienimy klimat...
Dalida... a właściwie Yolanda Christina Gigliotti... jej kariera muzyczna w latach siedemdziesiątych osiągnęła apogeum. Nie była moją ulubioną piosenkarką, ale warto przypomnieć...
Dalida w duecie z Alain Delon'em - Parole, parole...
Ray Charles ujmował mnie głosem... sami zresztą posłuchajcie...
Georgia on My Mind...
Garry Glitter... niechlubna przeszłość... . W latach siedemdziesiątych jednak miałam jego singiel (dla młodszego pokolenia: singiel to była mała płyta winylowa z nagranymi dwoma utworami - po jednym na każdej stronie)...
Remember me this way...
Na koniec dzisiejszego odcinka - Deep Purple.
Grupa, której pewnie nie muszę przedstawiać.
Jeden z moich ulubionych "kawałków"...
O wydawnictwie Colorful Media i Ich Colorful Books pisałam tu: klik . Dzisiaj przedstawiam poradnik z serii Czas na biznes zatytułowany "Szkoła tańca". Klasyczne podpieranie ścian podczas tanecznych imprez staje się coraz rzadszym zjawiskiem, nieprzynoszącym chluby jego coraz mniej licznym, najbardziej wytrwałym miłośnikom. Polacy coraz odważniej wkraczają na parkiety. Śmiałości dodają im bijące rekordy oglądalności liczne telewizyjne show z tańcem w roli głównej. Dzięki temu poradnikowi możemy sprawdzić, czy na tanecznym rynku znajdzie się miejsce na naszą szkołę tańca. I... co zrobić, aby okazało się to przedsięwzięciem dochodowym. Poradnik przybliża nam zagadnienia z zakresu charakterystyki rynku oraz... konkurencji. Następnym krokiem jest plan marketingowy.W nim oczywiście uwzględniamy lokalizację i kadrę.
Czas na plan techniczny gdzie należy pamiętać, że założenie szkoły tańca różni się od uruchomienia typowej działalności gospodarczej. A co z wyposażeniem? Okazuje się, że to... spory wydatek... . Jakie w takim razie mamy szanse na założenie takiej szkoły? Plusy i minusy w zgrabny sposób są pokazane w przewodniku. Całość, jak zwykle w tego rodzaju przewodnikach opatrzone jest podsumowaniem. Zachęcam do zapoznania się, może jednak warto założyć szkołę tańca...? :-)
Wszystkich dziewięć przewodników (recenzje przedstawiłam na tym blogu oraz na Koko Country), mogłam Państwu przybliżyć dzięki Pani Paulinie z Colorful Media, której bardzo dziękuję za udostępnienie materiałów.
Winna jestem wyjaśnienie... nie było mnie w "sieci" prawie miesiąc, stąd brak wpisów na blogach i moich u Was komentarzy. Wybaczcie proszę, powoli nadrabiam zaległości... . Wczoraj obejrzałam (polecany i emitowany na TVP Kultura) film produkcji brytyjskiej Lawendowe wzgórze.
O wydawnictwie Colorful Media i Ich Colorful Books pisałam tu: klik. Dzisiaj chcę przybliżyć poradnik zatytułowany Galeria sztuki. O komercyjnym i nieregulowanym odgórnie obrocie dziełami sztuki można mówić w naszym kraju dopiero od kilkunastu lat. Choć rynek ten wciąż jest bardzo niedojrzały, to ambitnie goni bardziej doświadczone i zamożniejsze rynki zachodnie. Motorem napędowym są sami nabywcy, którzy coraz bardziej świadomie inwestują w sztukę, działając zarówno z poziomu pobudek finansowych, jak i estetycznych. Lojalnie jednak uprzedzamy: tak jak prawie każde przedsięwzięcie oparte na pasji i hobby galerie sztuki to biznes dla cierpliwych pasjonatów. Poradnik pozwala nam sprawdzić czy... ta cierpliwość się opłaca. I tak, jak w poprzednich prezentowanych poradnikach zapoznajemy się z charakterystyką rynku i jego konkurencją Plan marketingowy - jak go wykonać? O tym możemy przeczytać w niniejszym poradniku. Ponadto - ważna jest lokalizacja. Jaką wybrać? Gdzie najlepiej powinna znajdować się galeria sztuki? Ważny punkt przy realizacji przedsięwzięcia - plan techniczny. O tym, że wcale nie trzeba ponosić wysokich kosztów wyposażając naszą galerię sztuki poczytamy w "Galerii sztuki". Szanse, zagrożenia, mocne i słabe strony oraz ogólne podsumowanie wieńczą poradnik. Poradnik godny polecenia
Wędrując po moich muzycznych latach siedemdziesiątych wciąż w naszym kraju, muszę wspomnieć o Irenie Jarockiej. Karierę muzyczną zaczęła wprawdzie już w latach sześćdziesiątych, ale rozkwitła właśnie w latach siedemdziesiątych. I tak w roku 1974 powstała piosenka W cieniu dobrego drzewa...
Jedna z moich ulubionych piosenek Jarockiej... Gondolierzy znad Wisły...
Irena Jarocka współpracowała m.in. z Budką Suflera... Budka Suflera - zespół istniejący od 1974 roku. Pierwszy skład: Krzystof Cugowski, Krzysztof Broz, Janusz Pędzisz, Jacek Grun - szkolni koledzy i ich pierwsze nagrania...Blues George'a Maxwella
W roku 1970 Cugowski dołączył do zespołu Stowarzyszenie Cnót Wszelakich pod kierownictwem Romualda Lipki - i tak powstała Budka Suflera. Cztery lata później powstał pierwszy, wielki przebój... Cień wielkiej góry...
Z tamtego okresu lat siedemdziesiątych pamiętam jeszcze... Jest taki samotny dom...
Nadeszła. Wcale nie wyczekiwana, wcale nie upragniona... . Nie lubię jesieni... . Na poprawę humoru Waszego i mojego... wiersz Jonasza Kofty...
Tylko jesienią
Może to jest zły objaw może nie ta melodia Człowiek znowu roztajał i boli Znowu rosną rośliny znowu drżą mi kończyny Znowu kicham od pyłku topoli Bo czy wiosna jest taka radosna Tak co roku zaczynać od nowa Znowu męczy się Eros Nie smakuje papieros Nie mam siły na nowo kiełkować Nie ten czas nie to w nas najłaskawsze Nie ten cud nie ten miód Już na zawsze Może kiedyś represje depresji się zmienią Ale tylko jesienią jesienią Nie ten ton w wielki dzwon Do uniesień Ja mam czas ja poczekam Na jesień Bo się w końcu depresje w impresje odmienią Ale tylko jesienią jesienią Szumi w głowie powietrze włos się burzy na wietrze I zielone głupiutkie listeczki Coś nawiedza Cię we śnie znowu pierwsze czereśnie Beznamiętnie upychasz do teczki Bo czy wiosna jest taka radosna Zdjąłem czapkę kalosze i palto Znowu zieleń pokoleń Budzi w nas melancholię I w ogóle czy dalej warto Przyjdą burze wiosenne wezmę proszki nasenne I tak jakoś doczekam jesieni I pogodzę się z łóżkiem nic nie będę pić duszkiem Bo wesołe jest życie staruszka Jesień wleje nam olej do główki Po co męczyć i rzucać się Bo wiadomo jesienią Złe się chwile odmienią Z drzew opadać będą stuzłotówki Nie ten czas nie to w nas najłaskawsze Nie ten cud nie ten miód Już na zawsze Może kiedyś represje depresji się zmienią Ale tylko jesienią jesienią Nie ten ton w wielki dzwon Do uniesień Bo się w końcu depresja w impresje odmienią Ale tylko jesienią jesienią
Wakacyjny teatr ze spektaklami przypominającymi wspaniałe "Kobry" pożegnaliśmy się... mam nadzieję do przyszłych wakacji.
A teraz powrócił stary, dobry poniedziałkowy Teatr Telewizji. Przyznam się, że z utęsknieniem czekam tych poniedziałków... .
Dwa tygodnie temu Teatr Telewizji zainaugurował swoje poniedziałki wspaniałym spektaklem Juliusza Machulskiego "Brancz". Kapitalna komedia obyczajowa ukazująca polską rodzinę. Do tego świetna obsada - zabawa przednia. Jeśli ktoś nie oglądał - niech żałuje.
A dzisiaj - debiut Andrzeja Barta - debiut reżyserski i autorski - Boulevard Voltaire.
Tym razem - dramat poruszający stosunki polsko - żydowskie.
Zapowiada się bardzo ciekawie tym bardziej, że w spektaklu udział biorą Ewa Wiśniewska, Janusz Gajos, Ewa Ziętek, Krystyna Tkacz, Agnieszka Grochowska i Leonard Pietraszak.
Wydawnictwo Colorful
Media oprócz czasopism językowych, które już przedstawiałam i, mam
nadzieję, będę miała okazję jeszcze więcej ich Wam, moim Czytelnikom,
przedstawić, posiada w swojej ofercie nowość: kilkadziesiąt ebooków. To głównie poradniki pedagogiczne, biznesowe, ekonomiczne i biznesowe w języku angielskim. Aktualnie ebooki można kupić na portalach: