poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Czytaj, czytaj, czytaj: #109 "Cała ja" Augusta Docher /recenzja przedpremierowa/

Cała ja to najnowsza powieść autorstwa Augusty Docher.



Swoją premierę będzie miała 23 maja.

Milena jest nieszczęśliwie zakochaną siedemnastolatką. Pocałunek z mężczyzną o wiele od niej starszym wywraca jej świat do góry nogami.
Paula, tajemnicza i zamknięta w sobie osoba, ukrywa tragedię i nie pozwala nikomu zbliżyć się do siebie.

Cała ja to powieść z gatunku New Adult. Gatunku, w którym Augusta Docher jest mistrzynią.
Dwie opowieści, dwie narratorki. Każda z bohaterek ma inne podejście do życia, inaczej patrzy na otaczający ją świat. Wydaje się, że każda z nich wywodzi się z innego środowiska.
Powieść jest przede wszystkim zagadką, której rozwiązania czytając można się domyślić, choć nie jest ono jednoznaczne.
Wzruszenie miesza się z irytacją, zaskoczenie z ulgą.
To powieść przede wszystkim o walce z demonami przeszłości, o dorastaniu i o miłości, ale tej naprawdę dojrzałej.

Znów jestem /.../. Znów tkwię w mocnym i opiekuńczym uścisku ramion /.../, tulona aż do utraty tchu i kołysana czule niczym małe dziecko, ale nie jestem tą samą /.../ co przed chwilą. nie płaczę i nie wyję z żalu. Czekam, aż /.../ zrozumie, kim jestem, pojmie, co mnie spotkało, dotrze do niego, jak bardzo pokancerowana jest moja dusza, i wyobrazi sobie, jak ciężko być z kimś takim jak ja. Daję mu czas. I chociaż to on tuli mnie, tak naprawdę to nie ja potrzebuję teraz wsparcia i pociechy, lecz on. Przekładam dłonie na jego plecy i delikatnie go głaszczę. Chcę chociaż tak pomóc mu pogodzić się z prawdą, a przede wszystkim uspokoić. Chwilę trwa zanim to zauważa, i od razu przestaje mną kołysać.
- Nie wiem, co powiedzieć - szepcze blisko mojego ucha.
/str. 366/

Polecam gorąco tę powieść wszystkim, nie tylko młodzieży ale i dorosłym, którzy oczekują prawdziwej dawki emocji.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentuj, ale nie obrażaj :-)