piątek, 13 maja 2016

Konkurs Piosenki Eurowizji 2016 - drugi półfinał





Drugi półfinał Konkursu Eurowizji - za nami. 

I tak jak w pierwszym, swoje utwory zaprezentowali reprezentanci z osiemnastu państw. Ale tylko z dziesięciu przeszło do finału.

Muszę przyznać, że ten wczorajszy, drugi półfinał miał, moim zdaniem, niższy poziom. Utwory były stricte "eurowizyjne", często śpiewane nieczysto. Ale, po kolei:

Z moich notatek na bieżąco:

1. ŁOTWA
21-letni Justs, trochę wyglądał jak Night Rider. Czasami wkradał się fałsz.

2. POLSKA
Michał. I wszystko jasne. Pięknie, czysto.

3.SZWAJCARIA
Miła piosenkarka, miła piosenka lecz bez rewelacji. Za to z przysiadami. Dosłownie.

4.IZRAEL
Piosenkarz wśród gwiazd śpiewa ballad. Facet w mitenkach i w rajstopach!

5. BIAŁORUŚ
Ivan chciał wystąpić nago. Ale mu nie pozwolili. A to byłby chyba jedyny atut jego występu. Dosyć widowiskowo było.

6. SERBIA
Piosenkarka, o której naprawdę nie mogę nic napisać. Po prostu: nic specjalnego.

7.IRLANDIA
Kolejny wokalista w skórzanej kurtce. Miła piosenka, al nie wpadająca w ucho.

8. MACEDONIA
Gwiazda muzyki pop. A raczej diva operowa! Śpiewa z ogromnym patosem.

9. LITWA
Jęczący wokalista. Z saltem i wyskokiem.

10. AUSTRALIA
Pianistka wykonująca utwór "Sound of silence". Na siedząco. Ale pięknie. 

11. SŁOWENIA
Manuella. Kolejna jęcząca piosenka. W tle - facet tańczący z rurą (bo nie powiem, że na rurze...).

12. BUŁGARIA
Klarnecistka śpiewająca. Futurystyczny strój. Rytm trochę turecki.

13. DANIA
Zespół Lighthouse - trzej przyjaciele. Dosyć słabe głosy choć wykonanie czyste. Piosenka bardzo "eurowizyjna".

14. UKRAINA
Jamala ukończyła szkołę muzyczną w klasie śpiewu operowego. Utwór jest autobiograficzną opowieścią. Mnie nie zachwycił, chociaż bardzo czyste wykonanie.

15. NORWEGIA
Agnete w dymach i błękitnych obłokach. Poza tym nic specjalnego.

16. GRUZJA
Zespół niepasujący do Eurowizji - wiadomo: mocne uderzenie. I pewnie nie przejdzie. A mnie się bardzo podoba.

17. ALBANIA
Wokalistka, aktorka. Eneda. Znów jęcząca piosenka. W dodatku nieczysto zaśpiewana.

18. BELGIA
Młodziutka, żywa (w sensie tańcząca i skacząca) Laura w srebrnym kostiumie. Mnóstwo energii i niestety, niezbyt czysto zaśpiewany utwór. 


Moimi faworytami, oprócz oczywiście Michała Szpaka, byli:

Australia:



Gruzja:



A do finału przeszła szczęśliwa dziesiątka:

Łotwa,
Gruzja,
Bułgaria,
Australia,
Ukraina,
Serbia,
Polska,
Izrael,
Litwa,
Belgia.

Serdecznie gratuluję Michałowi i mogę powiedzieć: "A nie mówiłam?" :-)

Jutro finał. Wciąż trzymam mocno kciuki za Color of Your Life :-)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentuj, ale nie obrażaj :-)